fot. https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie/widok-z-przodu-dwoch-szklanek-z-napojem-bezalkoholowym-i-cukrem_10338880.htm#fromView=search&page=1&position=7&uuid=8ccf0f9e-7054-45ae-94bb-a237321df4f3&query=soki+cukier

Rząd D. Tuska chce podwyższyć i rozszerzyć wprowadzoną przez PiS opłatę cukrową. Pos. A. Kosztowniak: Bez wątpienia służy to ściągnięciu dodatkowych pieniędzy

Rząd chce podwyżki opłaty cukrowej i rozszerzenia jej na nowe produkty. Projekt ustawy w tej sprawie został skierowany do konsultacji.

Zgodnie z nim stała część opłaty wzrośnie z 50 do 70 gr za litr, a część zmienna – z 5 do 10 gr. Dziesięciokrotnie wyższa ma być natomiast stawka za obecność kofeiny lub tauryny. Jednocześnie maksymalna opłata za litr napoju wzrośnie z 1,20 zł do 1,80 zł.

Ponadto resort finansów chce, aby podatek objął również wszystkie koncentraty oraz część suplementów diety w formie napoju.

To drugie podejście rządu do podwyżki opłaty cukrowej. W ubiegłym roku analogiczną ustawę zawetował prezydent. Były minister finansów, poseł PiS Andrzej Kosztowniak liczy na to, że i tym razem będzie podobnie.

– Bez wątpienia służy to ściągnięciu dodatkowych pieniędzy, bo rząd – patrząc na wielką dziurę budżetową, którą wygenerował – będzie poszukiwał pieniędzy wszędzie i myślę, że pan prezydent będzie miał przedłożonych wiele takich prób przez ministra finansów podniesienia podatków, ale też liczymy na to, że tak jak prezydent Nawrocki powiedział, iż nie będzie pozwalał na to, aby podatki były podnoszone, będzie rzeczywiście stał przy swoim zdaniu, a któregoś dnia w końcu to zmusi ministra finansów do większej dbałości o finanse, czyli doprowadzenie do sytuacji, w której deficyt budżetowy spadnie, ale poprzez uszczelnienie systemu podatkowego, a nie poprzez podniesienie podatków – powiedział Andrzej Kosztowniak.

Podwyżka opłaty i jej rozszerzenie ma przynieść blisko półtora miliarda zł dodatkowych wpływów rocznie. Rząd chce, aby zmiany weszły w życie od 1 stycznia przyszłego roku.

RIRM

drukuj