fot. archiwum Kmieciński

Dr J. Hajdasz: Gdy „Koalicja 13 grudnia” będzie miała swojego prezydenta, nic ich nie powstrzyma przed nieodwracalną dewastacją naszego kraju, jego gospodarki, kultury i tradycji

Prezydent jest dziś jedynym realnym obrońcą Polski przed szaleństwem, w jakie wpędza nasz kraj rządząca koalicja Platformy Obywatelskiej, PSL-u, partii Polska 2050 i Lewicy (…). Gdy „Koalicja 13 grudnia” będzie miała swojego prezydenta, nic ich nie powstrzyma przed nieodwracalną dewastacją naszego kraju, jego gospodarki, kultury i tradycji – mówiła dr Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.

Od wyboru Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych, kampania prezydencka w Polsce nabiera tempa i intensywności. Dr Jolanta Hajdasz podkreśliła, że nie ma ugrupowania politycznego, które nie stawiałoby sobie pytania o nazwisko kandydata na prezydenta i o jego wizerunek.

– To charakterystyczne póki co dla naszego kraju – politycy rzadko lub wcale zastanawiają się, co należy zrobić w obecnej kryzysowej sytuacji, najczęściej analizują to, jaka postawa im się opłaca, co należy zrobić i co mówić, by wyborcy wybrali właśnie jego.  W ten sposób zaczyna mówić i działać także prawa strona sceny politycznej. Słychać już bardzo wyraźnie głosy, iż np. potencjalny kandydat na prezydenta, Przemysław Czarnek, to nie jest dobry pomysł właśnie ze względów wizerunkowych. Tymczasem postać potencjalnego kandydata na prezydenta, jaką jest były minister edukacji, to bardzo dobry przykład mechanizmu niszczenia człowieka przez media, zanim będzie mógł sam zdecydować, co zrobi i czy faktycznie otrzyma szansę kandydowania – stwierdziła dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Felietonistka zwróciła uwagę, że od wielu miesięcy, a nawet lat, za pośrednictwem swojego zaplecza medialnego liberalna lewica buduje negatywny obraz każdego polityka Prawa i Sprawiedliwości – czy związanych z nim ugrupowań politycznych, np. Solidarnej Polski – który wyróżnia się charyzmą, wiedzą, intelektem, łatwością nawiązywania kontaktów z ludźmi czy kreatywnością w formułowaniu politycznych celów oraz metod ich osiągania.

– Efektem tego jest tzw. „łatka”, czyli opinia, która przykleja się do danego polityka na stałe, bez względu na to, jakie są jego rzeczywiste poglądy i kim tak naprawdę jest – tłumaczyła dr Jolanta Hajdasz.

Prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich zaznaczyła, że nadchodzące wybory prezydenckie, to z całą pewnością jedne z najważniejszych wyborów po 1989 roku.

– Prezydent jest dziś jedynym realnym obrońcą Polski przed szaleństwem, w jakie wpędza nasz kraj rządząca koalicja Platformy Obywatelskiej, PSL-u, partii Polska 2050 i Lewicy. Jego podpis wprowadza bowiem w życie uchwalone przez Sejm i Senat ustawy, a gdy tego podpisu nie ma, ustawa nie może obowiązywać. Gdy „Koalicja 13 grudnia” będzie miała swojego prezydenta, nic ich nie powstrzyma przed nieodwracalną dewastacją naszego kraju, jego gospodarki, kultury i tradycji – podkreśliła felietonistka.

Dlatego tak ważna będzie w tych wyborach jedność głosowania, czyli wsparcie tego kandydata prawicy, który wejdzie do drugiej tury. Ważne jest także by już teraz nie pozwalać nikomu niszczyć wizerunku kogoś, kto ma szansę zostać kandydatem w wyborach prezydenckich – zakończyła.

Cały felieton „Myśląc Ojczyzna” dr Jolanty Hajdasz dostępny [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj