Rząd D. Tuska nie ma hamulców? Kto kontroluje władzę i co z ciągłością władzy, jeśli premier ostatnie lata uznaje za okupację?
Nowy rząd dzieli izby Sądu Najwyższego na te, które są sądem i te, które nim nie są; dzieli sędziów, na tych, którzy są sędziami i tych, którzy nimi nie są i dzieli też wyroki na te, które uznaje i te, których nie uznaje. Pada pytanie, kto zatem kontroluje władzę i co z ciągłością władzy, jeśli premier Donald Tusk ostatnie lata uznaje za okupację? Prezydent Andrzej Duda, którego gwarantem ciągłości nazywa Konstytucja RP, odpowiedział rządowi w trakcie wizyty na Litwie.
