fot. PAP/Piotr Polak

Kielce: System Pustułka ma monitorować hałas i wykrywać drony

Kielce mają być miejscem pilotażu Systemu Pustułka, który połączy monitoring hałasu z wykrywaniem zagrożeń, takich jak nielegalne loty dronów, wystrzały czy wyścigi samochodowe. Partnerzy projektu podpisali list intencyjny dotyczący utworzenia konsorcjum i przygotowania pilotażu.

List intencyjny podpisali w poniedziałek przedstawiciele Głównego Urzędu Miar, Miasta Kielce, Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz Akademickiego Centrum Komputerowego Cyfronet AGH. Projekt zakłada przygotowanie pilotażu o szacunkowej wartości około 10 mln zł. Wniosek o jego dofinansowanie z programu Fundusze Europejskie dla Świętokrzyskiego ma zostać złożony jesienią tego roku. Pilotaż planowany jest na 2028 r.

System Pustułka ma opierać się na sieci czujników akustycznych rozmieszczonych w przestrzeni miejskiej. Urządzenia mają rejestrować dźwięki, które następnie będą analizowane z wykorzystaniem infrastruktury obliczeniowej Akademickiego Centrum Komputerowego Cyfronet AGH. Analiza ma pozwolić odróżniać typowe odgłosy miasta od zdarzeń mogących stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa lub wymagających interwencji służb.

Jak wyjaśniał dyrektor generalny Głównego Urzędu Miar, Piotr Ziółkowski, rozwijana technologia ma charakter dual-use, łącząc zastosowania cywilne z rozwiązaniami wykorzystywanymi na potrzeby bezpieczeństwa państwa. Dodał, że informacje o wykrytych zagrożeniach mają trafiać do policji w czasie rzeczywistym.

System ma zostać zintegrowany z DroneTower Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, co ma umożliwić rozróżnienie legalnych lotów dronów od tych wymagających interwencji. Według założeń funkcjonariusze otrzymywaliby informacje za pośrednictwem specjalnej aplikacji mobilnej. Rozwiązanie mogłoby zostać wykorzystane także do wykrywania wystrzałów z broni palnej czy nielegalnych wyścigów samochodowych.

Prezydentka Kielc, Agata Wojda, podkreśliła, że miasto jest gotowe uczestniczyć w pilotażu nowego rozwiązania.

Kielce będą z miłą chęcią królikiem doświadczalnym i będą miejskim laboratorium dla takich rozwiązań – powiedziała Agata Wojda. Jak zaznaczyła, projekt może pomóc zarówno w poprawie bezpieczeństwa mieszkańców, jak i w zarządzaniu klimatem akustycznym miasta.

Przedstawiciele policji wskazywali na możliwość wykorzystania nowego narzędzia do szybszego reagowania na zagrożenia.

Ten projekt to jest holistyczne podejście do bezpieczeństwa –wskazał insp. Tomasz Jarosz, pierwszy zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Kielcach.

W projekcie istotną rolę ma odegrać również Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Zastępca Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, Marek Kajs, podkreślał, że system dostarczy nowych danych o klimacie akustycznym miast, uzupełniając państwowy monitoring środowiska i wspierając działania ograniczające hałas komunikacyjny.

Dyrektor Akademickiego Centrum Komputerowego Cyfronet AGH, Marek Magryś, zaznaczył natomiast, że system będzie oparty na krajowej infrastrukturze obliczeniowej i polskich rozwiązaniach technologicznych, co ma znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa.

Marszałek województwa świętokrzyskiego, Renata Janik, zwróciła uwagę, że rozwój systemów zwiększających odporność regionu na sytuacje kryzysowe należy do priorytetów samorządu.

Budowanie odporności naszego regionu na sytuacje kryzysowe to jeden z najważniejszych priorytetów mojej pracy – akcentowała Renata Janik. Z kolei wojewoda świętokrzyski, Józef Bryk, ocenił, że istotnym elementem projektu jest wzmacnianie odporności społecznej.

Według przedstawicieli konsorcjum, jeśli pilotaż zakończy się powodzeniem, rozwiązanie mogłoby zostać rozwinięte do skali ogólnopolskiej. Wśród analizowanych wariantów jest stworzenie sieci liczącej od 10 do 12 tys. czujników, która mogłaby wspierać zarówno monitoring środowiska, jak i krajowy system wczesnego ostrzegania.

PAP

drukuj