fot. pixabay.com

Z początkiem roku weszły w życie nowe przepisy pozwalające rodzicom dzieci niepełnosprawnych na podjęcie pracy bez obaw o utratę świadczenia pielęgnacyjnego

Rodzice niepełnosprawnych dzieci mogą podejmować pracę bez obawy, że zostanie im zabrane świadczenie pielęgnacyjne. Ci, którzy rezygnowali ze świadczenia mogą się o nie ubiegać. Od stycznia obowiązują nowe przepisy, które przyjął poprzedni rząd. Zabiegali o nie obrońcy życia.

Jeszcze do niedawna rodzice niepełnosprawnych dzieci, którzy pobierali świadczenie pielęgnacyjne, nie mogli podejmować pracy.

– Dwa tysiące, które my mamy tego świadczenia pielęgnacyjnego, to jest kropla w morzu – mówili rodzice niepełnosprawnych dzieci.

Świadczenie pielęgnacyjne, choć jest niewystarczające, utrzymywało domowy budżet w ryzach.

– Gdyby była możliwość dorabiania do tego świadczenia pielęgnacyjnego, to dla nas byłaby też duża ulga. Żyłoby się nam lepiej spokojniej bez zmartwień związanych ze sprawami finansowymi – podkreślili rodzice niepełnosprawnych dzieci.

Utrzymanie ciężko chorego dziecka to miesięczny koszt rzędu sześciu-siedmiu tysięcy złotych. Jeśli rodzic szedł do pracy, to wszystkie koszty brał na siebie, a jeśli nie, to od państwa otrzymywał świadczenie i zasiłek pielęgnacyjny, a jeszcze do niedawna 500 plus, co łącznie nie wystarczało nawet na połowę potrzeb.

– Przy tych cenach, które są, przy tych potrzebach, które są, które gospodarstwa domowe mają, to są środki absolutnie niewystarczające, żeby nie pracować – oznajmił Mariusz Kękuś, ekonomista.

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka stworzyło inicjatywę ustawodawczą „Stop Zakazowi Pracy”. Przygotowany został obywatelski projekt podnoszący kwotę świadczenia pielęgnacyjnego. Rząd zareagował i zgodził się, by odejść od zakazu pracy.

– Rodzice, którzy spodziewają się narodzin ciężko chorego dziecka, wiedzą, że będą mogli otrzymać 500 plus, które w tej chwili wynosi 800 złotych, zasiłek pielęgnacyjny, który wynosi około 200 zł oraz świadczenie pielęgnacyjne, które wynosi prawie 3000 złotych. Daje to razem kwotę około 4000 złotych miesięcznie na ciężko chore dziecko – wskazał Wojciech Zięba z Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.

Rodzice będą mogli łączyć opiekę nad dzieckiem z pracą i z tego powodu nie zostanie im zabrane świadczenie.

– Osoby, które mają wydane zgody na pobieranie tego świadczenia na starych zasadach, jeśli chciałyby móc pracować, muszą złożyć nowe wnioski i poddać się nowej ocenie – wyjaśnił ekonomista.

Świadczenie pielęgnacyjne przysługuje do 18. roku życia dziecka. Po osiągnięciu przez dziecko pełnoletniości można wnioskować o świadczenie wspierające.

TV Trwam News

drukuj