PAP/Bartłomiej Zborowski

W Sejmie trwa protest rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych

W parlamencie wciąż trwa protest rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych. Będą oni okupować sejmowe korytarze aż do spełnienia ich podstawowych postulatów.

Wczoraj z protestującymi najpierw spotkał się prezydent Andrzej Duda.

– Jak słucham państwa to wydaje mi się, że to nie są jakieś oczekiwania z sufitu. One są do zrealizowania – podkreślał prezydent RP.

Do Sejmu przyjechali również: premier Mateusz Morawiecki i minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

– Zaproponujemy w najbliższym czasie specjalną daninę solidarnościową. Taką, żeby najbardziej zamożni ludzie, najlepiej zarabiający mogli w niewielkim stopniu zostać opodatkowani po to, żeby złożyć na tych najbardziej potrzebujących – wskazywał po spotkaniu premier RP.

Eksperci podkreślają, że reakcja rządzących na sejmowy protest była natychmiastowa.

– Reakcja była natychmiastowa. Protest rozpoczął się w środę a już w piątek protestujący spotkali się z najważniejszymi osobami w państwie. Nie mogło być inaczej, ponieważ rząd Prawa i Sprawiedliwości poświęcił do tej pory mnóstwo uwagi jeżeli chodzi o sprawy społeczne – zwracał uwagę politolog Marcin Krzyżanowski.

Protestujący odrzucają jednak postulat przedstawiony przez premiera Morawieckiego.

– Nie zgadzamy się na to, żeby rozgłaszać i burzyć opinię publiczną, że teraz proszę państwa, szanowne społeczeństwo, będziemy zabierać jednym, aby dać drugim. Tak nie powinno być, te pieniądze powinny trafiać do tych osób z budżetu państwa – akcentowała Aneta Rzepka, jedna z protestujących w Sejmie.

Ze specjalnym apelem do protestujących zwróciła się dziś podczas rozmowy w RMF wicepremier Beata Szydło.

– Proszę o to zaufanie. Proszę też o to, żeby rodzice z dziećmi wrócili do domu. Ta ustawa będzie przegłosowana, będzie przyjęta, a pomoc będzie skierowana – mówiła Beata Szydło.

Rodzice pozostaną jednak w Sejmie dopóki nie zobaczą ustawy na piśmie.

– Muszą przynieść jakieś rozwiązania bo my stąd nie wyjdziemy – zapewniała Marzena Stanewicz, mama 25-letniego niepełnosprawnego Dawida.

Rodzice postulują wypłatę 500 złotych jako dodatku rehabilitacyjnego dla dzieci chorych od urodzenia.

– Osoby do 18 roku życia są zabezpieczone dzięki „500 plus”, gdzie mogą rehabilitować swoje dzieci, a my już nie mamy tej możliwości. Zasiłek w Polsce w wysokości 153 zł nie był waloryzowany od 13 lat – wskazywała jedna z protestujących.

Rząd podkreśla, że na wprowadzenie przepisów potrzeba trochę czasu. Realny termin to połowa maja.

– Nam zależy na tym, żeby nie ścigać się w tej chwili z czasem, tylko żeby przygotować dobre prawo, dobre rozwiązania. Szybko je przyjąć i żeby ta pomoc do rodziców tych dzieci niepełnosprawnych trafiła – mówiła wicepremier Beata Szydło.

Pomysł funduszu solidarnościowego nie podoba się także opozycji.

– Nowelizacji wymaga budżet, a nie dodatkowy podatek, który byłby źródłem finansowania tych potrzeb – podkreślał poseł Andrzej Halicki z Platformy Obywatelskiej.

Grzegorz Długi z Kukiz’15 podkreśla, że pieniędzy trzeba szukać gdzie indziej – np. likwidując gabinety polityczne.

– Premier Morawiecki nie musi nakładać nowych podatków – wystarczy tylko, aby spojrzał, gdzie można zaoszczędzić w ramach rozpasanego jednak mimo wszystko państwa – akcentował poseł.

Czy w tej sprawie uda się osiągnąć polityczny kompromis?

– W sferze deklaratywnej słyszymy, że wszyscy chcą pomóc. Wszyscy chcą tę sprawę załatwić. Nie ma żadnej siły politycznej, czy żadnego ugrupowania, które byłby przeciw, ale to są na razie deklaracje – mówił rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński.

Do rozmów jest gotowa Nowoczesna, która również odrzuca pomysł dodatkowej daniny dla najbogatszych.

– Mam nadzieję, że tak właśnie będzie, że usiądziemy wspólnie i porozmawiamy, a nie stworzy się znowu sytuacja, że to PiS ma rację a opozycja nie – podkreślała Barbara Dolniak, wicemarszałek Sejmu.

W poniedziałek minister rodziny pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska spotka się z pracownikami swojego resortu, którzy przygotowują założenia projektu ustawy.

TV Trwam News/RIRM

drukuj