Dla mnie to symboliczny wynik i sygnał, że wyborcy mają już dość taniego show w Sejmie, pustych gestów i spektakli medialnych zamiast realnej polityki. Mam głęboką nadzieję, że to nie chwilowa zadyszka Hołowni, ale początek końca jego politycznej kariery. Człowiek, który z prezydium Sejmu zrobił kabaret, który igrał z przepisami, naginał je do własnych celów i próbował ośmieszać powagę państwowych instytucji, zasłużył na polityczne rozliczenie. I być może właśnie to rozliczenie nadeszło. Jeśli chodzi o drugą turę – liczę na zdrowy rozsądek Polaków. Mam nadzieję, że wyborcy zagłosują nie na marketingową iluzję, lecz za Polską: suwerenną, silną i opartą na wartościach, a nie na chwilowej modzie – mówił Dariusz Matecki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.