Euro 2016. Oceny Polaków za mecz z Niemcami
Remis z mistrzami świata to powód do dumy, tym bardziej, że nasi piłkarze mieli spore szanse wygrać wczorajsze spotkanie. W obronie znakomite zawody rozegrał duet stoperów, ale inni także dali z siebie wszystko po to, aby uzyskać jak najlepszy wynik i już po drugim meczu być niemal pewnym awansu.
Łukasz Fabiański – 7
„Fabian”, co do tej pory wydawałoby się nierealne, nie miał zbyt wielu okazji do wykazania się w meczu z mistrzami świata. Groźnie zrobiło się jedynie po strzałach Mesuta Oezila i Mario Goetze, ale Łukasz poradził sobie z nimi bez zarzutu. Udowodnił, że pozycja bramkarza w reprezentacji jest obsadzona znakomicie.
Łukasz Piszczek – 6
Na początku grał trochę nerwowo. Nie zatrzymał Thomasa Muellera, który przedarł się jego stroną. W miarę upływu kolejnych minut wyglądał jednak coraz lepiej. Mniej widoczny w ofensywie, musiał więcej „harować” w obronie.
Kamil Glik – 8
Rozegrał bardzo dobre spotkanie w defensywie. Wsadzał głowę tam, gdzie inni nie wsadziliby nogi. Interweniował twardo i bez kompleksów. Skutecznie wyprowadzał futbolówkę z naszej strefy obronnej.
Michał Pazdan – 10
Bezbłędny występ zawodnika Legii Warszawa. Odbierał piłkę, przerywał akcje, wygrywał pojedynki główkowe. Bezsprzecznie MVP meczu z Niemcami. W dużej mierze dzięki niemu zagraliśmy na zero z tyłu.
Artur Jędrzejczyk – 7
„Jędza” miał nieco mniej pracy w defensywie od Łukasza Piszczka, co pozwalało mu, od czasu do czasu, zabrać się z futbolówką do przodu. W defensywie nie popełnił rażącego błędu, a jego współpraca z Kamilem Grosickim wyglądała bardzo dobrze.
Jakub Błaszczykowski – 7
Na początku, podobnie jak niemal cała nasza drużyna, grał nieco nerwowo. Rozkręcał się w miarę upływu czasu. Znakomitą pracę wykonał pomagając Piszczkowi w defensywie. Z przodu bardziej widoczny w drugiej części spotkania.
Krzysztof Mączyński – 6
Wiślak był dzisiaj człowiekiem od czarnej roboty. Sporo biegał, niezbyt wiele grał piłką. Przede wszystkim odpowiedzialny był za utrudnianie rozgrywania futbolówki w środkowej strefie boiska, z czego wywiązał się bardzo dobrze.
Grzegorz Krychowiak – 7
Były momenty, w których „Krycha” miał kilka niepotrzebnych strat, czy niedokładnych podań. Cały występ jednak zdecydowanie na plus. Przyćmił swojego vis-a-vis z reprezentacji Niemiec – Samiego Khedirę. Zdecydowanie grał na wyższym poziomie, niż niemiecki defensywny pomocnik.
Kamil Grosicki – 8
Stworzył dwie stuprocentowe okazje. W pamięci kibiców pozostanie szczególnie ta, po której do siatki z bliska nie trafił Arkadiusz Milik. Niemcy czuli przed nim respekt, podwajając chwilami krycie naszego skrzydłowego.
Arkadiusz Milik – 3
Gdyby wykorzystał choć jedną z sytuacji, które stworzyli mu koledzy, znów nazywalibyśmy go bohaterem. Tym razem zawiodła jednak skuteczność. Milik miał kilka dobrych okazji do zdobycia gola, ale nie potrafił czysto trafić w piłkę.
Robert Lewandowski – 6
Jak zawsze ambitny, waleczny i ciągnący za „uszy” całą drużynę. „Lewy”, podobnie jak Milik, miał jednak dobrą okazję do wpisania się na listę strzelców, ale został przyblokowany przez Jerome’a Boatenga.
Tomasz Jodłowiec – grał zbyt krótko
Bartosz Kapustka – grał zbyt krótko
Sławomir Peszko – grał zbyt krótko
Sport.RIRM
