fot. PAP/EPA

Euro 2016. Błysk Edera dał Włochom skromne zwycięstwo

Reprezentacja Włoch pokonała Szwecję 1:0 w meczu 2. kolejki grupy E piłkarskich mistrzostw Europy. Jedynego gola zdobył Eder w 88. minucie. Spotkanie nie dostarczyło zbyt wielu emocji, ale dla podopiecznych Antonio Conte ważniejsze od wrażeń artystycznych były punkty. Wygrana z ekipą Trzech Koron sprawiła, że Squadra Azzurra ma już zapewniony awans do 1/8 finału turnieju.


Włosi po pierwszej serii spotkań mieli w dorobku trzy oczka. Podopieczni trenera Antonio Conte w przypadku pokonania Szwecji mogliby już dziś cieszyć się z awansu do 1/8 finału mistrzostw Europy. Zespół Trzech Koron w pierwszej kolejce zremisował z Irlandią 1:1 i musiał wygrać, aby zachować szanse na wyjście z grupy.

Początek meczu to ostrożna gra z obu stron. W 11. minucie na uderzenie  zdecydował się Alessandro Florenzi, ale został zblokowany i Andreas Isaksson nie miał kłopotów z interwencją. W kolejnych minutach lekką przewagę uzyskali Szwedzi, Group E Italy vs Swedenjednak strzałów na bramkę było jak na lekarstwo. Na groźniejszą akcję kibice na stadionie w Tuluzie musieli poczekać aż do 40. minuty. Wówczas na uderzenie z daleka zdecydował się John Guidetti, ale uczynił to bardzo niecelnie. W końcówce pierwszej połowy dwie okazje miał Zlatan Ibrahimović. Najpierw nie sięgnął piłki w zamieszaniu podbramkowym, a później niecelnie główkował po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Podsumowując, można stwierdzić, że pierwsze czterdzieści pięć minut nie przyniosło zbyt wielu emocji.

Pierwszą okazję w drugiej części spotkania stworzyli sobie Włosi. Z piętnastu metrów strzelał Graziano Pelle, ale nie trafił w bramkę. W kolejnych minutach na boisku nie działo się zbyt wiele. Dominował chaos oraz niedokładność z obu stron. Swoich sił w walce z włoską defensywą próbował Ibrahimović. Napastnik Paris Saint-Germain najpierw został zatrzymany przez Giorgio Chielliniego, a następnie zaliczył pudło, jednak i tak znajdował się na pozycji spalonej.

Widząc nieporadność swoich zawodników, obaj trenerzy dokonali zmian w składach. W 80. minucie na uderzenie z okolicy dwudziestego metra zdecydował się Jimmy Durmaz, ale spudłował. Chwilę później bardzo bliska zdobycia gola była Squadra Azzurra. W pole karne Trzech Koron zacentrował Emanuele Giaccherini, a po główce Marco Parolo futbolówka trafiła w poprzeczkę. W odpowiedzi z rzutu rożnego strzałem głową Gianluigiego Buffona próbował zaskoczyć Andreas Granqvist, jednak chybił.

Group E Italy vs SwedenGroup E Italy vs Sweden

W 88. minucie Włosi wyszli na prowadzenie. Na indywidualną akcję zdecydował się Eder, który minął rywala i mocnym uderzeniem w długi róg bramki pokonał Isakssona. Szwedzi próbowali jeszcze zaatakować, ale nie zdołali już wyrównać. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry we włoskim polu karnym po starciu z rywalem padł Granqvist, jednak sędzia nie wskazał na jedenasty metr.

Podopieczni Antonio Conte po dwóch kolejkach mają sześć punktów i są już pewni udziału w 1/8 finału Euro. Szwedzi natomiast mają na koncie jedno oczko i ich szanse na awans do fazy pucharowej są minimalne. W ostatniej serii gier w grupie E Włosi zagrają z Irlandią, a Szwecja zmierzy się z Belgią.

***

Włochy Szwecja 1:0 (0:0)
Eder 88′

Włochy: Gianluigi Buffon – Andrea Barzagli, Leonardo Bonucci, Giorgio Chiellini – Alessandro Florenzi (85′ Stefano Sturaro), Marco Parolo, Daniele De Rossi (74′ Thiago Motta), Emanuele Giaccherini, Antonio Candreva – Graziano Pelle (60′ Simone Zaza), Eder

Szwecja: Andreas Isaksson – Erik Johansson, Victor Lindelof, Andreas Granqvist, Martin Olsson – Sebastian Larsson, Albin Ekdal (79′ Oscar Lewicki), Kim Kaellstroem, Emil Forsberg (79′ Jimmy Durmaz) – John Guidetti (85′ Marcus Berg), Zlatan Ibrahimović

Żółte kartki: Daniele De Rossi, Gianluigi Buffon (Włochy) oraz Martin Olsson (Szwecja)

Sport.RIRM

drukuj