W Sejmie wniosek ws. odwołania ministra rolnictwa
Sejm rozpatrzy dziś wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stanisława Kalemby. Posłowie PiS zarzucają szefowi resortu rolnictwa m.in. brak dbałości o politykę rolną i rolnictwo, bezradność w sprawie niskich cen skupu płodów rolnych i nieudolne negocjacje dot. unijnej Wspólnej Polityki Rolnej i Polityki Spójności. Podkreślają, że przyjęte rozwiązania są niekorzystne dla Polski.
Wskutek negocjacji w Brukseli polscy rolnicy nie uzyskali równych warunków, potrzebnych do konkurowania na rynku europejskim – wyjaśnia poseł Krzysztof Jurgiel, który w Sejmie będzie przedstawiałdziś uzasadnienie wniosku.
–Postępowanie ministra i premiera doprowadziło do tego, że otrzymaliśmy najmniej środków, jeśli chodzi o obszary wiejskie; mówię proporcjonalnie do wskaźników, które są stosowane. W lutym zapadła decyzja, że otrzymamy 28,5 mld euro, natomiast minister Kalemba od 2-3 miesięcy wprowadza w błąd opinię publiczną, że Polska uzyskała korzystne warunki – powiedział poseł Krzysztof Jurgiel.Do tego dochodzi ograniczenie mieszkańcom wsi możliwości korzystania z programu spójności, wadliwa ustawa dotycząca sprzedaży ziemi dla rolników, niefunkcjonujące doradztwo rolnicze i dramatyczna sytuacja w sektorze rybołówstwa.
– Tu chodzi o całą politykę rządu, a w rządzie za ten odcinek odpowiada minister Kalemba, przedstawiciel PSL. Dlatego chcemy przedstawić nasze zdanie do prowadzonej polityki w stosunku do rolnictwa i obszarów wiejskich. Uważamy, że ta polityka prowadzi do dalszego zubożenia wsi – zaznaczył poseł Krzysztof Jurgiel.
RIRM
