Prokuratura W. Żurka zajęła majątek Macieja Świrskiego
Prokuratura Waldemara Żurka zajęła majątek Macieja Świrskiego, byłego prezesa Polskiej Fundacji Narodowej. Zajęto m.in. konto, na które wpływa pensja byłego prezesa.
Prokuratura Waldemara Żurka w ramach politycznych rozliczeń rządów Zjednoczonej Prawicy ściga byłego prezesa Polskiej Fundacji Narodowej Macieja Świrskiego i jego zastępcę Cezarego Jurkiewicza. Śledczy zarzucają im nadużycie uprawnień i niedopełnienie obowiązków. Chodzi o przeprowadzoną w 2017 roku kampanię medialną „Sprawiedliwe Sądy”, przypominającą Polakom o nadużyciach niektórych sędziów. Obecna koalicja rządząca i prokuratorzy twierdzą, że to była kampania polityczna, uderzająca w niezależność sądów. Miała ona wyrządzić Fundacji szkodę na co najmniej 8,4 mln zł.
Byli prezesi 14 lipca zostali zatrzymani przez CBA i po złożeniu zeznań wypuszczeni na wolność. Teraz okazało się, że prokuratura zajęła majątek Macieja Świrskiego. Ma to związek z zabezpieczeniem ewentualnych roszczeń. Prokuratura weszła na wspólne z żoną konto, na którym były pieniądze ze sprzedaży mieszkania po mamie byłego prezesa; zajęto konto, na które wpływa pensja Macieja Świrskiego. Prokuratura ustanowiła także hipotekę przymusową na kwotę miliona zł na zabudowanej nieruchomości. Maciej Świrski nie przyznaje się do winy i traktuje działania prokuratury jako polityczne.
TV Trwam News



