Śmierć pacjentki rzuca nowe światło na sprawę lekarza-milionera Dawida Kacprzyka
Na jaw wychodzą kolejne skandaliczne informacje dotyczące lekarza-milionera Dawida Kacprzyka i warszawskich szpitali. Według informacji Portalu Zero były radny Koalicji Obywatelskiej przyjął na SOR 61-letnią kobietę, która zmarła po tym, jak nie rozpoznano u niej ostrego zawału serca.
Portal Zero donosi, że 61-letnia kobieta zmarła w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim po tym, jak przez ponad 5 godzin nie rozpoznano u niej ostrego zawału serca, choć ten był od razu widoczny. Strona podaje, że kobietę przyjął na SOR Dawid Kacprzyk.
Lekarz miał napisać w dokumentacji medycznej, że stan pacjentki był „ogólnie dobry”. Kobieta została wysłana na salę obserwacyjną, a na oddział kardiologiczny trafiła dopiero po kilku godzinach, gdy było już za późno i zmarła. Prokuratura wszczęła śledztwo.
Dawid Kacprzyk nie rozpoznał zawału. Pacjentka zmarła. Patryk Słowik:
„Jak to możliwe, że na SOR, lekarze, w tym Dawid Kacprzyk, który przyjął Panią Grażynę, przebadał i miał dostęp do wyniku EKG, była ona leczona PARACETAMOLEM i nie dostrzeżono potrzeby konsultacji… pic.twitter.com/maRcwGsbwb
— chrzanik (@chrzanikx) July 27, 2026
Poseł Józefa Szczurek-Żelazko z Prawa i Sprawiedliwości powiedziała, że sytuację należy wyjaśnić, a osoby za nią odpowiedzialne ukarać.
– Nie dość, że drenowane są skutecznie pieniądze z ochrony zdrowia, to jeszcze wychodzą ewidentne działania przedstawicieli tzw. koalicji 13 grudnia na szkodę pacjentów, które wiążą się z rzeczą najtragiczniejszą, jaką jest zgon człowieka. Ta sprawa powinna się znaleźć jako priorytet w działaniach Ministerstwa Sprawiedliwości, powinna być wyjaśniana do spodu, a sprawcy powinni zostać ukarani, ażeby taka sytuacja się już nigdy nie powtórzyła – zaznaczyła poseł Józefa Szczurek-Żelazko.
Przy podejrzeniu zawału serca bada się m.in. poziom troponiny. Norma wynosi do 16 jednostek, a pierwsze badanie u kobiety wykazało blisko 95. Nie wiadomo jednak, kto zlecił badanie i kto je analizował, bo pacjentką zajmowało się kilku lekarzy, a karta zleceń jest w większości niewypełniona.
Ja chciałbym przypomnieć, że od 42 dni prokuratura uznaje, że nie ma sensu przesłuchania Dawida Kacprzyka…
Ale przynajmniej wiedzą, gdzie się znajduje :))) pic.twitter.com/l91vBqtUqm
— Jan Molski 🇵🇱 (@JanMolski) July 27, 2026
RIRM



