fot. flickr.com

Rząd zajmie się uchwałą ws. SOR

Rząd zajmie się dziś uchwałą ws. Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR) – zakłada porządek obrad Rady Ministrów. Projekt strategii przewiduje m.in., że w roku 2030 dochód rozporządzalny brutto w Polsce ma być zbliżony do poziomu średniej UE.

Uchwała ws. SOR, którą ma zająć się rząd, ujmuje tzw. plan Morawieckiego w ramy strategicznego rządowego dokumentu.

W porządku wtorkowego posiedzenia rządu znajduje się punkt: „Projekt uchwały Rady Ministrów w sprawie przyjęcia Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju do roku 2020 (z perspektywą do 2030 r.) z autopoprawką”. Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju dwa tygodnie temu przyjął Komitet Stały Rady Ministrów. SOR w swych założeniach ma wyznaczać średniookresowe kierunki rozwoju Polski.

W projekcie SOR przedstawionym latem ubiegłego roku, a następnie poddanym szerokim konsultacjom, za „najważniejszy zakładany rezultat realizacji Strategii” uznano „zwiększenie przeciętnego dochodu rozporządzalnego brutto gospodarstw domowych na 1 mieszkańca wg PPP (parytet siły nabywczej – PAP) do 80 proc. w stosunku do średniej UE do roku 2020, a do roku 2030 zbliżenie dochodu rozporządzalnego brutto na 1 mieszkańca w PPP do poziomu średniej UE”.

„Przy jednoczesnym dążeniu do zmniejszania dysproporcji w dochodach rozporządzalnych brutto między poszczególnymi regionami” – zaznaczono.

Do tego aspektu odniósł się w niedawnym wywiadzie dla PAP wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński.

„Zmieniamy paradygmat rozwoju z tzw. polaryzacyjno-dyfuzyjnego na zrównoważony i odpowiedzialny, stąd nazwa strategii. To rozwój inkluzywny, który zapewnia korzyści ze wzrostu gospodarczego dla całego społeczeństwa, a nie tylko dla wybranych grup, i obecnie mocno wspierany przez organizacje międzynarodowe jak ONZ, Bank Światowy czy OECD” – podkreślił Jerzy Kwieciński.

Zwrócił uwagę, że po konsultacjach, w SOR mocniej zaakcentowano wagę rozwoju obszarów wiejskich oraz małych i średnich miast.

„Przykładem takiego działania jest Pakt dla obszarów wiejskich, który przygotowaliśmy razem z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Mamy też przygotowany program dla małych i średnich miast, szczególnie dla tych, które tracą swoje funkcje społeczno-gospodarcze w naszym kraju” – wyjaśnił wiceminister.

Jako kluczowy czynnik w całej strategii określił innowacyjność.

„Innowacyjność ma swoje miejsce w bardzo wielu obszarach. Poczynając od przemysłu – nazywamy to reindustrializacją, bo chodzi nam o nowy wymiar rozwoju naszego przemysłu, właśnie w oparciu o innowacje, o teleinformatykę. Na świecie przemysł jest największym obszarem powstawania innowacji i ich wchłaniania, komercjalizacji tych innowacji. Wydaje się, że w ostatnich latach byliśmy w zbyt dużym stopniu biorcą innowacji w przemyśle, czyli imitatorem – kupowaliśmy gotowe rozwiązania. W tej chwili w większym stopniu powinniśmy być generatorem tych innowacji. Innowacje pozwolą na budowanie wyższej wartości dodanej w firmach, na wyższe marże, a w konsekwencji na szybsze budowanie kapitału w polskich firmach i wyższe wynagrodzenia” – wskazał.

W pierwotnym projekcie SOR wśród projektów flagowych znalazł się „projekt Batory”, polegający na stymulowaniu projektowania i budowy polskich promów pasażerskich i przesunięciu sektora stoczniowego w kierunku produkcji większych, wyspecjalizowanych jednostek o wyższej wartości dodanej.

Kolejny projekt flagowy to „Żwirko i Wigura”. Zakłada on stymulowanie projektowania i budowy pełnej gamy polskich dronów, przyspieszenie rozwoju Doliny Lotniczej.

Następny to „projekt E-bus”, który przewiduje stymulowanie projektowania i wyprodukowania polskich pojazdów elektrycznych na potrzeby komunikacji miejskiej; budowę silnych podmiotów na wszystkich etapach łańcucha wartości w sektorze produkcji taboru komunikacji miejskiej. A także „projekt Samochód elektryczny”, który ma stymulować rozwój rynku samochodów elektrycznych.

W projekcie SOR znalazł się też projekt flagowy „Luxtorpeda 2.0”, który zakłada stymulowanie rozwoju produkcji polskich pojazdów szynowych transportu publicznego.

PAP/RIRM

drukuj