Dymisje w warszawskim ratuszu i ultimatum Donalda Tuska
Rządzący gaszą pożar po aferze w stołecznym szpitalu południowym. „Jeśli do wtorku nie otrzymam precyzyjnych rekomendacji dot. ochrony zdrowia, w środę podejmę decyzje, także personalne” – zadeklarował premier Donald Tusk.
Zaznaczył, że w związku z nieprawidłowościami w ochronie zdrowia oczekuje od NFZ i resortu systemowych rozwiązań. Szef rządu wskazał na trzy problemy: tzw. saloniki VIP w szpitalach, omijanie kolejek do świadczeń oraz bardzo wysokie zarobki niektórych medyków.
Z kolei prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski przyjął dziś rezygnacje dwóch swoich zastępczyń: Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry.
Była minister zdrowia, poseł PiS Katarzyna Sójka, wskazuje, że te działania są spóźnione i ukierunkowane na minimalizowanie strat w poparciu KO.
– Nadal chronią swoich najważniejszych członków, jak np. pana Kierwińskiego, który odpowiada za całe struktury Platformy Obywatelskiej w Warszawie, a szpital południowy był umocowany w pełni w strukturach właśnie członków Platformy Obywatelskiej. Od lekarza członka Platformy Obywatelskiej, tego oszusta, który ukradł pieniądze, poprzez całą dyrekcję w szpitalu, radę nadzorczą w szpitalu, zarząd miasta stołecznego Warszawy, prezydenta Trzaskowskiego i jego zastępczynie. Wszystko tkwiło głęboko umocowane w strukturach Platformy – mówiła Katarzyna Sójka.
PiS zachęca wszystkich, którzy mają wiedzę o kontrowersyjnych praktykach stosowanych w Szpitalu Południowym i w innych placówkach do zgłaszania się. Można to zrobić anonimowo poprzez stronę stopnekrobiznes.pl.
RIRM



