fot. Paweł Palembas

Ukraina gloryfikuje zbrodniarzy i kolaborantów hitlerowskich, oddalając się od cywilizowanego świata – parlament przyjął ustawę o utworzeniu Panteonu Narodowego, który uhonoruje między innymi zbrodniarzy z OUN-UPA

Ukraiński parlament przyjął ustawę o utworzeniu Panteonu Narodowego. Będą w nim czczeni między innymi zbrodniarze z OUN-UPA. Jednocześnie ukraińska armia świętuje urodziny Romana Suchewycza. To zbrodniarz, który bezpośrednio odpowiada za mordy na Polakach na Wołyniu.

Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła ustawę o utworzeniu Panteonu Narodowego. Przewodniczący ukraińskiego parlamentu, Rusłan Stefanczuk, nie krył entuzjazmu.

„Ukraiński Panteon Narodowy będzie miejscem, (…) w którym swój ostatni spoczynek, schronienie i należną cześć znajdą najlepsi synowie i córki naszego państwa i naszego narodu” – mówił Rusłan Stefanczuk.

 Wśród nich ustawa wprost przewiduje miejsce dla naczelnych dowódców Ukraińskiej Powstańczej Armii. Niewykluczone, że spocznie tam Stepan Bandera. W tym samym czasie ukraińska armia oficjalnie obchodzi urodziny głównego zbrodniarza, Romana Szuchewycza.

Roman Szuchewycz to zbrodniarz, który bezpośrednio odpowiada za mordy na Polakach na Wołyniu – przypomniał poseł Paweł Jabłoński z PiS.

– Roman Szuchewycz był zbrodniarzem ludobójcą, odpowiada bezpośrednio za masakrę na ludności cywilnej. Nie możemy dopuścić do tego, żeby ludzie, którzy chcą się wzorować na zbrodniarzach, chodzili bezkarnie – powiedział poseł Paweł Jabłoński.

Opozycja wprost wskazuje, że odradzający się nacjonalizm ostatecznie zamyka Ukrainie drogę do Unii Europejskiej i NATO – zaznaczył kandydat PiS na premiera, dr hab. Przemysław Czarnek.

– Ukraina stawia się poza Europą. Ja apeluję do Ukraińców, żeby pogonili tego szkodnika, bo on szkodzi Ukrainie, skazuje Ukraińców na krąg rosyjski na kolejne długie dziesięciolecia – zaakcentował dr hab. Przemysław Czarnek.

Wołodymyr Zełenski zamiast szukać sojuszy takimi upamiętnianiem zbrodniarzy uderza w sojusz między Polską a Ukrainą – wskazał poseł Lewicy, Tomasz Trela.

– On chce rozdrażnić, on chce otworzyć na nowo te rany, które nie są zabliźnione. To naprawdę nie jest dobra droga – oznajmił poseł Tomasz Trela.

Zaskakująca w tym kontekście jest postawa koalicji rządzącej. Mimo że od przeszło czterech tygodni jej politycy nie podjęli absolutnie żadnych realnych kroków w reakcji na ukraińskie skandale, to dziś chętnie krytykują prezydenta Karola Nawrockiego za jego stanowczą decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymirowi Zełenskiemu.

– Dziś widzimy politykę eskalacji, którą prowadzi Karol Nawrocki. W polityce powinno się kierować skutecznością – mówił Patryk Jaskulski, poseł KO.

Tymczasem w ślad za polskim prezydentem idą inni zagraniczni politycy. Przewodniczący jednej z czeskich partii domaga się odebrania W. Zełenskiemu najwyższego czeskiego odznaczenia za gloryfikowanie UPA.

– Nie możemy milczeć, gdy nasz najwyższy order państwowy posiada człowiek, który nadaje jednostkom wojskowym imiona nazistowskich bestii – zauważył Jindřich Rajchl przewodniczący czeskiej partii PRO.

Problem banderyzmu staje się jednak palący także na polskim podwórku. Opozycja domaga się stanowczych działań.

– Natychmiast wszystkich Ukraińców poborowych przebywających na terenie Rzeczypospolitej odesłać na Ukrainę i odebrać im prawo pobytu w Polsce, odebrać wszystkie przywileje Ukraińcom w Polsce. Zbanderyzowana ukraińska mniejszość jest gigantycznym zagrożeniem dla polskiego państwa – alarmował poseł Janusz Kowalski.

Szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki, nakreślił inny problem dotyczący przywilejów dla uchodźców z Ukrainy.

– Nie mogą być traktowani lepiej niż Polacy, bo to jest nasz kraj, to są nasze zasady, to jest nasz kraj. Wszyscy, którzy tu przyjeżdżają, czy z Ukrainy, czy z jakiegokolwiek innego kierunku, mają się do nich dostosowaćpowiedział min. Zbigniew Bogucki.

Prawo i Sprawiedliwość postuluje o bezwzględne kary za gloryfikację ukraińskich morderców. Sam projekt w tej sprawie jest jednak blokowany w sejmowej „zamrażarce”. Były premier Mateusz Morawiecki teraz zaproponował deportacje za promowanie banderyzmu.

– Żądam deportacji wszystkich osób, które w Polsce posługują się takimi symbolami. Mer Lwowa, jak przyjedzie tutaj – deportacja natychmiast. Wysiedlenie ludzi, którzy w internecie gloryfikują UPA, którzy sławią Banderę, którzy chwalą budowanie pomników Szuchewiczowi, Doncewowi i innym makabrycznym zbrodniarzom, którzy powinni być na zawsze wymazani z kart historiipodsumował poseł Mateusz Morawiecki.

W ten piątek w Sejmie pierwsze czytanie prezydenckiego projektu zmian w ustawie o IPN i Kodeksie karnym. Przepisy uderzają bezpośrednio w kult UPA. Za publiczne propagowanie ideologii ukraińskich nacjonalistów i formacji odpowiedzialnych za wołyńskie ludobójstwo ma grozić do trzech lat więzienia. Projekt staje w obronie godności ofiar ludobójstwa.

TV Trwam News

drukuj