fot. pixabay.com

Mija termin zaskarżenia umowy z Mercosur do TSUE

Dziś mija termin na zaskarżenie umowy handlowej między UE a krajami Mercosuru. Z informacji medialnych wynika, że Polska jest dotychczas jedynym państwem członkowskim, które złożyło skargę do TSUE.

Gdy w styczniu unijne stolice zatwierdzały umowę większością głosów, sprzeciw był znacznie szerszy. Oprócz Polski porozumieniu sprzeciwiły się Francja, Austria, Irlandia oraz Węgry. Jest jednak możliwość, że inne stolice mogą oficjalnie dołączyć do polskiej skargi na późniejszym etapie.

Poseł PiS, były wiceminister rolnictwa, Krzysztof Ciecióra, wskazał, że państwa te w inny sposób zadbały o swoje interesy.

– Każde z tych państw podeszło do sprawy dużo bardziej pragmatycznie i zaczęło ugrywać swoje narodowe interesy bezpośrednio z Komisją Europejską. Weszli w dialog z KE i Polska po raz kolejny – w kontekście Merkosuru – pozostała sama na placu boju. Dlatego pewnie z tego powodu komisarz europejski do spraw handlu wprost mówił, że skarga Polski zostanie odrzucona. Widocznie tak pewnie się czuje w tej sprawie. Nie jest to na pewno dobry sygnał. Jest to sygnał, który niepokoi, ale też pokazuje, że logika funkcjonowania polskiego rządu w kontekście umowy z Merkosurem od początku do końca była nastawiona na duże słowa, wielkie hasła, ale jednak marne efekty – mówił pos. Krzysztof Ciecióra.

Oprócz skargi Polska wysłała do TSUE wniosek o wstrzymanie stosowania umowy do czasu wydania przez unijny trybunał orzeczenia w tej sprawie.

RIRM

drukuj