Dr M. Korzekwa-Kaliszuk o eutanazji 25-letniej Noeli: Lekarze mają stać się sługami takiego świata, w którym liczy się przyjemność i wygoda, a nie służba i poświęcenie
Medycyna ucieka od swoich podstawowych zadań, akceptując eutanazję. Wspomagane samobójstwo 25-letniej Noeli pokazuje, że lekarze mają stać się sługami takiego świata, w którym liczy się przyjemność i wygoda, a nie służba i poświęcenie. To jest świat, w którym nie mówi się o miłości, która jest troską o drugiego człowieka. Tym bardziej, że w przypadku zabitej Hiszpanki przynajmniej jedna osoba z rodziny walczyła o jej życie – powiedziała dr Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, prawnik, psycholog, prezes Fundacji Grupa Proelio, w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.
Noeli Castillo Ramos zmagała się z trudnym dzieciństwem. Uzależnienie rodziców i problemy finansowe rodziny sprawiły, że dziewczyna została umieszczona w ośrodku dla nieletnich. W 2022 roku padła tam ofiarą zbiorowego gwałtu. To popchnęło ją do próby odebrania sobie życia. Po skoku z wysokiego budynku została sparaliżowana. Rozpoczęła starania o zgodę na eutanazję. Sąd wydał pozwolenie, mimo sprzeciwu rodziny. [czytaj więcej]
– To jest bardzo przykra sprawa. (…) Nie można nawet pomóc i zaoferować wsparcia, w które ta chora osoba mogłaby uwierzyć. (…) Zaproponowano śmierć. (…) Jakoby zabijanie człowieka było dla niego pomocą. (…) Państwo w żaden sposób nie powinno pomagać w czynach, które są niemoralne, nieetyczne. Państwo z zasady jest powołane do tego, żeby wspierać dobro obywateli. (…) Eutanazja jest na rękę kulturze, w której liczy się przyjemność, wygoda, a opiekowanie się człowiekiem chorym, wspieranie go, pomaganie mu w zmaganiu się z chorobą, także chorobą psychiczną, to jest niezwykle trudne. Niezwykle trudne dla bliskich, dla całego systemu, z którego muszą płynąć fundusze na leczenie, rehabilitację, toteż eutanazja jest działaniem wygodnym – zwróciła uwagę dr Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.
Jej śmierci można było uniknąć, gdyby miała odpowiednie wsparcie. To jeden z najstraszniejszych incydentów w historii nowożytnej Europy. Usankcjonowane morderstwo dziewczyny skrzywdzonej przez państwo, przez najeźdźców ściągniętych Do Europy.
pic.twitter.com/EnsoTTjRdg— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) March 27, 2026
Psycholog podkreśliła, że „przy wszystkich argumentach, które są bardzo manipulacyjne o rzekomej uldze w cierpieniu, nie można zapominać o tym, że eutanazja jest po prostu w interesie ludzi, którzy chcą świata wygodnego, bezproblemowego”.
– Ale jest tutaj też inny problem. W przypadku zabitej Hiszpanki przynajmniej jedna osoba z rodziny walczyła o jej życie. Był to jej ojciec. Nie znamy oczywiście szczegółów dotyczących ich relacji, ich historii. Ja bym na sprawę spojrzała też tak, że to jest wyraźny sygnał, aby zadbać o wartość życia, aby bliskie osoby czuły się kochane i wspierane, abyśmy nie musieli zmagać się z sytuacjami kryzysowymi, tylko działali profilaktycznie i wspierali bliskich wtedy, gdy pojawiają się jakiekolwiek objawy możliwych kryzysów – powiedziała.
Prezes Fundacji Grupa Proelio zaznaczyła, że „depresja jest bardzo ciężką chorobą, ale są metody jej leczenia. Oczywiście to jest trudna i zróżnicowana choroba, (…) ale legalizowanie eutanazji jest uciekaniem od problemu”.
– W pierwszej kolejności to jest jednak kryzys człowieka, kryzys więzi, kryzys relacji, a dopiero na drugim miejscu zwracałabym uwagę na kryzys systemu, który niewątpliwie jest. Ale w tym bardzo trudnym obszarze również medycyna, akceptując eutanazję, ucieka od swoich podstawowych zadań – wskazała.
Pojawiają się naciski na lekarzy, aby uczestniczyli w nieetycznych praktykach sprzecznych z przysięgą Hipokratesa, sprzecznych z ich podstawowym powołaniem ratowania i służenia ludziom. Takie zabijanie sumień lekarzy ma też konkretny cel – kontynuowała dr Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.
– Lekarze mają stać się sługami takiego świata, w którym liczy się przyjemność i wygoda, a nie służba i poświęcenie. To jest świat, w którym nie mówi się o miłości, która jest troską o drugiego człowieka. Niestety, akceptowanie takich praktyk prowadzi do sytuacji, gdzie środowisko lekarskie będzie czyszczone z ludzi, którzy nie godzą się na uczestnictwo w nieetycznych praktykach, jak eutanazja czy aborcja. Tego też chciałyby te środowiska, które lobbują za eutanazją i aborcją. To jest bardzo powiązane. Chcieliby, aby zawód lekarza wykonywali tylko ludzie, którzy godzą się wykonywać właśnie takie czynności – powiedziała prawnik.
Pełną audycję z udziałem dr. Magdaleny Korzekwy-Kaliszuk można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



