Mimo rosnących cen paliw na stacjach rząd nadal nie obniżył VAT-u i akcyzy
Ceny paliw wciąż idą w górę, a rząd zwleka z obniżką VAT-u i akcyzy. Jednocześnie rządzący blokują prezydencki projekt ustawy o obniżce cen prądu. Za pomocą specjalnego kalkulatora każdy może sprawdzić, o ile płaciłby mniej, gdyby nie opieszałość rządu.
Zaogniona sytuacja na Bliskim Wschodzie przekłada się na wysokie ceny ropy. Te w ostatnich dniach plasowały się na poziomie ponad 110 dolarów za baryłkę. Jak niestabilna to sytuacja, pokazał jeden wpis prezydenta USA, Donalda Trumpa, odnośnie Iranu. Po nim ceny nieoczekiwanie spadły poniżej 100 dolarów.
„W oparciu o ton tych głębokich, szczegółowych i konstruktywnych rozmów (…) poinstruowałem ministerstwo wojny, aby odroczyło wszelkie ataki na irańskie elektrownie” – napisał Donald Trump.
Dziś ceny ropy znów rosną, a kierowcy pytają o granicę wzrostu cen paliw. Warto przypomnieć, co obecny premier Donald Tusk obiecał Polakom przed wyborami parlamentarnymi.
– A gdyby Pan był premierem to po ile byłaby benzyna? Ja powiedziałem, że po 5,19 zł – mówił wówczas Donald Tusk.
„Gdybym ja był premier, to benzyna byłaby po 5,19 zł”
To niemożliwe, żeby Donald Tusk oszukał obywateli, dlatego zapytuję: gdzie prezes Ireneusz Fąfara trzyma to paliwo za 5,19 zł?pic.twitter.com/Q6PkRQxqSu
— Samuel Pereira (@SamuelPereira) August 23, 2024
Dziś przedstawiciele rządu oddalają dyskusję o obniżce cen paliw.
– Myślę, że to jest kwestia kilku dni, kiedy ministrowie będą podejmować decyzje – stwierdził Adam Szłapka, rzecznik rządu.
– Zobaczymy, co się zadzieje w ciągu 3-5 dni jednak nad Zatoką – mówił Jacek Karnowski z KO, wiceminister funduszy i polityki regionalnej.
Tymczasem wiele państw z Europy i Azji wsparło swoich obywateli. Chiny ograniczyły regulowane limity cen paliw. Włosi obniżyli akcyzę na paliwa o 25 eurocentów. Z kolei Hiszpanie przyjęli nadzwyczajny pakiet wsparcia o wartości 5 mld euro. Ten m.in. obniża VAT na paliwa z 21 do 10 procent.
– Hiszpania stanie się krajem z największą tarczą społeczną i ekonomiczną w całej UE, w odpowiedzi na tę nielegalną wojnę, której nie popieramy – zapowiedział Pedro Sanchez, premier Hiszpanii.
Obniżkę podatku od paliw i dopłaty do rachunków za prąd ogłosił szwedzki rząd. Tymczasem minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, Maciej Berek, przekonuje, że obniżka danin za paliwa ograniczy dostępność benzyny czy diesla.
– Mielibyśmy prawdopodobnie znów uruchomioną turystykę paliwową, bo mielibyśmy ceny istotnie niższe niż w krajach sąsiadujących – wskazał Maciej Berek.
Rząd boi się, że w dobie wysokiego deficytu utraci dodatkowe wpływy – mówił prezydencki minister, Karol Rabenda. Dla rządu to paradoksalnie dobra sytuacja.
– Bo im wyższa cena paliwa, tym wyższe wpływy z VAT-u – zaznaczył Karol Rabenda.
Działania podejmuje Orlen. We wtorek znów obniżył ceny hurtowe paliw, ale i tak są wyższe niż na początku miesiąca. Ceny hurtowe i tak wzrosną, gdyż spółka dostosowuje się do cen ropy – podkreślił prof. Robert Alberski.
– Musimy się przyzwyczaić do tego, że ceny będą się zmieniać zarówno w hurcie, jak i na stacjach, niemal z godziny na godzinę, bo w takiej sytuacji się po prostu znaleźliśmy – ocenił prof. Robert Alberski.
Kancelaria Prezydenta zauważyła, że w domowe budżety uderzają nie tylko ceny paliw. Polacy płacą wysokie rachunki za gaz, obarczony wysoką, nieuzasadnioną marżą. Do tego dochodzą rosnące ceny energii elektrycznej. Te byłyby niższe o 33 proc., gdyby marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty, nie mroził prezydenckiego projektu. Każdy może sprawdzić, ile by zaoszczędził, gdyby nie blokada projektu przez rządzących.
– Kancelaria Prezydenta przygotowała kalkulator na stronie ustawa-tani-prąd.pl, możecie Państwo wejść – wskazał Marcin Izdebski, przewodniczący Rady Energii i Zasobów Naturalnych.
– Z rachunku za 300 zł mamy rachunek za 204 zł za energię elektryczną. Obniżamy VAT o 35 zł – mówiła Wanda Buk, doradca prezydenta RP.
Prezydent apeluje do rządu także o zwiększanie bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju. Pojemność magazynów gazu musi wzrosnąć o 70 proc., ponieważ o tyle wzrośnie szczytowe zapotrzebowanie do 2033 roku. Obecnie nasze magazyny mogłyby pokryć tylko 2/3 szczytowego zapotrzebowania.
TV Trwam News



