Sejm zajmie się projektem uchwały ws. TK. Opozycja uważa go za próbę przejęcia kolejnego organu konstytucyjnego
Sejm zbierze się dziś na trzydniowym posiedzeniu. Zajmie się na nim m.in. projektem uchwały ws. Trybunału Konstytucyjnego. Opozycja uważa ten projekt za próbę przejęcia kontroli nad kolejnym organem konstytucyjnym.
Na sejmowych stronach nie ma jeszcze numeru druku projektu uchwały ws. Trybunału Konstytucyjnego. Media informują jednak, że większość parlamentarna chce zawrzeć w uchwale m.in. zapowiedź rzeczywistego usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego.
Uchwała ma też kwestionować legalność prezesury Bogdana Święczkowskiego oraz jego poprzedniczki, Julii Przyłębskiej, wskazując, że w ich wyborze uczestniczyli tzw. sędziowie-dublerzy, co naruszało wymogi niezawisłości i bezstronności Trybunału.
Były wiceminister sprawiedliwości Michał Woś zauważył, że rządzący próbują w ten sposób przejąć kontrolę nad kolejnym już organem konstytucyjnym.
– Widzieliśmy, jak władza „demokracji walczącej” Donalda Tuska radzi sobie z organami konstytucyjnymi państwa, jak z łomami szli do Krajowej Rady Sądownictwa, jak usadowili uzurpatora w miejsce Prokuratora Krajowego, a poprzedniego wyrzucili, usunęli z budynku, jak nielegalnie przejmowali z pomocą „silnych ludzi” prokuratury. To samo najpewniej czeka Trybunał Konstytucyjny, bo już teraz widzimy, jak próbują wmawiać, że rzekomo Bogdan Święczkowski, pan prezes Trybunału Konstytucyjnego, pełni ten urząd w sposób rzekomo nielegalny, co w ogóle nie ma żadnego odzwierciedlenia w prawie – zwrócił uwagę Michał Woś.
Obecnie w Trybunale Konstytucyjnym zasiada dziewięciu sędziów, czyli o sześciu mniej niż przewiduje ustawowa liczba.
Do dziś do godz. 12.00 Prezydium Sejmu lub grupa co najmniej 50 posłów może składać wnioski ws. wyboru sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
RIRM



