fot. PAP/Leszek Szymański

A. Przybylska: Wszelkie próby podważania wiarygodności KRS czy sędziów powołanych przez prezydenta Polski po 2017 r. to krzywdzenie nas jako obywateli

Świetnie pamiętamy, że ustawa z 2017 r., która nowelizowała ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa, została uznana za konstytucyjną przez Trybunał Konstytucyjny w 2019 roku. Wszelkie próby podważania wiarygodności Krajowej Rady Sądownictwa czy sędziów powołanych przez prezydenta Polski po 2017 r. to dezorientacja, to wprowadzanie nas w błąd, to krzywdzenie nas jako obywateli. Mamy prawo do tego, żebyśmy w sądach czuli się bezpiecznie, żeby nie były podważane rozstrzygnięcia sądowe – mówiła w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Agnieszka Przybylska z obywatelskiej inicjatywy „Wybory do KRS 2026”.

Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o zawetowaniu nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Agnieszka Przybylska zaznaczyła, że jako obywatele nie możemy być bierni w tak ważnych kwestiach jak sądownictwo.

– Od Krajowej Rady Sądownictwa bardzo wiele zależy. Cieszymy się, że decyzja pana prezydenta była właśnie taka, a nie inna. W sytuacji, kiedy próbuje się wprowadzić nas jako społeczeństwo w błąd, strona rządowa wykorzystuje sformułowania „neo-KRS”, „neosędzia” i tak dalej, które nie mają odzwierciedlenia w prawodawstwie polskim, my przypominamy, że chcemy i potrzebujemy, żeby sądownictwo opierało się na rzetelnych sędziach, którzy odważnie stają po stronie prawa, po stronie konstytucji, którzy pamiętają, że w Polsce jest taki porządek, że na pierwszym miejscu [jest – radiomaryja.pl] konstytucja, a potem ustawy, a nie żadne uchwały. Wybory do Krajowej Rady Sądownictwa to jest taka okazja, żebyśmy przez naszą obywatelską aktywność pokazali, że nam to robi różnicę – podkreślała rozmówczyni Radia Maryja.

Agnieszka Przybylska przypomniała, że art. 187 polskiej konstytucji mówi, iż członkowie KRS są wybierani spośród sędziów, a nie przez sędziów, jak próbuje to przedstawiać strona rządowa. Konstytucja mówi też, że kwestię wyboru sędziów precyzować będzie ustawa.

– Świetnie pamiętamy, że ustawa z 2017 r., która nowelizowała ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa, została uznana za konstytucyjną przez Trybunał Konstytucyjny w 2019 roku. Wszelkie próby podważania wiarygodności Krajowej Rady Sądownictwa czy sędziów powołanych przez prezydenta Polski po roku 2017 to dezorientacja, to wprowadzanie nas w błąd, to krzywdzenie nas jako obywateli. Mamy prawo do tego, żebyśmy w sądach czuli się bezpiecznie, (…) żeby nie były podważane rozstrzygnięcia sądowe (…) pod pretekstem, że sędzia jest powołany przez prezydenta nie w tym momencie i wyrok jest nieważny – i to w grubych, ważnych sprawach, dotyczących przestępców dużego kalibru – zaznaczyła.

Dlatego też – jak mówiła gość „Aktualności dnia” – cieszy, że w Polsce cały czas są sędziowie wykonujący swoją pracę tak, jak powinni, pomimo nacisków ze strony „polityków w togach”, czyli upolitycznionych środowisk sędziowskich.

Rządzący nie dają za wygraną w sprawie KRS. Chcą obejść prezydenckie weto uchwałą Sejmu. Warto przypomnieć, że uchwała, choć jest aktem prawnym, to nie jest aktem normatywnym, czyli nie może być traktowana jako źródło prawa.

– Problem jest też taki, że w tej uchwale, którą usiłują właśnie zmontować (…), jasno padło sformułowanie, że są wytyczne od upolitycznionych sędziów dla Sejmu, że on musi taką uchwałę przyjąć po to, żeby ich zobligować, aby oni sobie swoją listę przygotowali i dali tych upolitycznionych [sędziów – radiomaryja.pl] do Sejmu, żeby on w całości tę listę zatwierdził. To jest absolutnie złamaniem tego, co przewiduje (…) ustawa z 2017 r., której konstytucyjność potwierdził Trybunał Konstytucyjny w 2019 roku. (…) To nie jest jedyny obszar, w którym władza bardzo zuchwale postępuje (…). My jako obywatele się na to nie zgadzamy – mówiła Agnieszka Przybylska.

Dlatego też powstała [obywatelska inicjatywa „Wybory do KRS 2026”].

Całość rozmowy z Agnieszką Przybylską jest dostępna [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj