Rozmowy USA-Iran
W Genewie zakończyła się druga tura rozmów Stanów Zjednoczonych z Iranem w sprawie irańskiego programu nuklearnego. Minister spraw zagranicznych Iranu poinformował o rozpoczęciu drogi do porozumienia.
Celem USA jest trwałe ograniczenie możliwości nuklearnych Iranu oraz zatrzymanie rozwoju rakiet dalekiego zasięgu. Waszyngton chce również, aby Teheran przestał wspierać islamskie bojówki, m.in. Hezbollah. W zamian Amerykanie są gotowi znieść nałożone na Iran sankcje i ułatwić współpracę. Prezydent Donald Trump zadeklarował pośredni udział w rozmowach.
– Myślę, że chcą zawrzeć porozumienie. Nie sądzę, żeby chcieli ponosić konsekwencje braku porozumienia – wskazał prezydent USA.
Amerykanie zwiększają presję militarną na Iran. Na Bliskim Wschodzie stacjonują dwa duże lotniskowce. Przed negocjacjami w regionie pojawiły się dziesiątki amerykańskich myśliwców F-16 i F-35. Równocześnie Irańskie siły rozpoczęły ćwiczenia w okolicy cieśniny Ormuz, blokując przepływające przez nią tankowce i kontenerowce. Przez cieśninę przepływa jedna trzecia światowego transportu ropy naftowej – wskazuje prof. Marcin Szydzisz.
– Obydwie strony pokazują swoją determinację. Niemniej jednak nie wykluczam ataku amerykańskiego. Donald Trump jest znany z tego, że podejmuje dość śmiałe, kontrowersyjne decyzje – zauważył prof. Marcin Szydzisz z Uniwersytetu Wrocławskiego.
Prezydent USA dąży do obalenia reżimu w Teheranie. Na przełomie roku z powodu kryzysu gospodarczego przez Iran przetoczyły się antyrządowe protesty. Władza brutalnie je tłumiła. Przed interwencją zbrojną w Iranie Amerykanów ostrzega najwyższy duchowy przywódca Ajatollah Ali Chamenei. Broni też prawa Iranu do posiadania broni odstraszającej wrogów.
– Prezydent USA stale powtarza, że armia amerykańska jest najsilniejszą armią na świecie. Najsilniejsza armia na świecie może czasami zostać uderzona tak mocno, że nie będzie mogła się podnieść – powiedział Ajatollah Ali Chamenei.
Rozmowy pokojowe USA i Iranu odbyły się w Genewie z udziałem przedstawicieli Omanu. Prezydenta Trumpa reprezentowali jego zięć i doradca Jared Kushner oraz specjalny wysłannik ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff. Iran reprezentował szef dyplomacji. Po drugiej turze rozmów padła deklaracja o osiągnieciu porozumienia w sprawie głównych zasad dotyczących irańskiego programu atomowego.
– Nie oznacza to, że uda nam się osiągnąć porozumienie szybko, ale przynajmniej droga do tego została rozpoczęta. Mamy nadzieję, że prace zostaną ukończone jak najszybciej i jesteśmy gotowi poświęcić na nie wystarczająco dużo czasu – mówił Abbas Araghchi, minister spraw zagranicznych Iranu.
Komentatorzy przewidują, że kolejna tura rozmów odbędzie się w marcu.
TV Trwam News




