fot. PAP/Radek Pietruszka

Co z ustawą budżetową na 2026 r.? Z. Bogucki: Prezydent nie przesądził jeszcze, czy nie skieruje ustawy budżetowej na 2026 rok do Trybunału Konstytucyjnego

Do Kancelarii Prezydenta ma dziś trafić ustawa budżetowa na 2026 rok. Poinformował o tym marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty. W miniony piątek posłowie przyjęli do niej poprawki Senatu i zakończyli prace nad tym aktem prawnym.

Prezydent będzie miał 7 dni na decyzję o podpisaniu budżetu lub skierowaniu go do Trybunału Konstytucyjnego. Nie może jej zawetować.

Szef prezydenckiej kancelarii, Zbigniew Bogucki, podkreślił na antenie Radia Maryja, że Karol Nawrocki nie przesądził jeszcze, czy nie skieruje ustawy budżetowej na 2026 rok do Trybunału Konstytucyjnego. To – jak zaznaczył – rozegra się w najbliższych dniach.

–  Oczywiście ten budżet jest fatalny, ten budżet jest zły, ale ten budżet będziemy musieli spłacać i daj Boże jak najszybciej będziemy musieli bardzo głęboko naprawiać. Ten budżet ma jakąś otchłań deficytu. Ten budżet atakuje tam, gdzie zabiera środki, te instytucje, które są jeszcze niezależne od rządu Donalda Tuska. Ale ten budżet ma też swoje podziałki dotyczące obrony narodowej, szkolnictwa, itd. Tam też są środki niewystarczające – zauważył szef Kancelarii Prezydenta.

Minister finansów Andrzej Domański przekazał już, że w przypadku skierowania przez prezydenta ustawy do Trybunału Konstytucyjnego, rząd będzie rządził na podstawie projektu budżetu.

Ustawa budżetowa na ten rok zakłada, że wydatki państwa wyniosą prawie 920 mld zł, a deficyt budżetowy ukształtuje się na poziomie przeszło 270 mld zł. Dochody budżetu państwa zaplanowano na prawie 650 mld złotych.

RIRM

drukuj