Nocny atak Rosji na Ukrainę. Kijów i Lwów pod ostrzałem rakietowym
W nocy Rosja zaatakowała Kijów i Lwów. W ramach odwetu za rzekomy atak na rezydencję Putina Rosjanie użyli rakiet balistycznych Oriesznik.
W całej Ukrainie ogłoszono alarm przeciwlotniczy w związku ze startem rosyjskiego samolotu MiG-31K, który może przenosić pocisk hipersoniczny Kindżał. W nocy Rosjanie zaatakowali Kijów. W ataku dronowym zginęły co najmniej cztery osoby, jest też wielu rannych. Silne eksplozje były słyszalne w wielu częściach miasta wybuchło kilka pożarów, trafione zostały budynki mieszkalne.
In Kyiv and the region, the aftermath of the massive Russian strike is still being dealt with. All necessary services are deployed. Twenty residential buildings alone were damaged. Recovery operations after the strikes also continue in the Lviv region and other regions of our… pic.twitter.com/AMkwfKHOkC
— Volodymyr Zelenskyy / Володимир Зеленський (@ZelenskyyUa) January 9, 2026
Rosjanie zaatakowali także Lwów. W mieście było słychać serię eksplozji. Według sił powietrznych Ukrainy Rosja mogła zaatakować obwód lwowski z poligonu Kapustin Jar w obwodzie astrachańskim, gdzie prawdopodobnie znajduje się kompleks hipersonicznych rakiet balistycznych średniego zasięgu Oriesznik.
Strona ukraińska informuje, że w obwodzie lwowskim uszkodzony został ważny obiekt infrastruktury krytycznej. Kreml już potwierdził informacje, że w ataku na Ukrainę użyto Oriesznika. Miał być to w odwet za rzekomy atak na rezydencję Putina. Oriesznik to rosyjski system rakietowy średniego zasięgu. Pocisk porusza się z prędkością dochodzącą nawet do 13 tys. km/godz. i ma zasięg do 5,5 tys. km. Rakieta przemieszcza się w przestrzeni kosmicznej, w której następuje oddzielenie od niej bloku bojowego, który może być wyposażony w sześć głowic.
TV Trwam News



