fot. pixabay.com

Ustawa o zakazie hodowli zwierząt futerkowych czeka na decyzję prezydenta

Ustawa dotycząca zakazu hodowli zwierząt na futra czeka na podpis prezydenta. Karol Nawrocki musi podjąć decyzję do 3 grudnia.

3 grudnia mija termin, w którym prezydent Karol Nawrocki musi podjąć decyzję w sprawie ustawy o zakazie hodowli zwierząt futerkowych. Zgodnie z nią hodowcy będą mieli czas na wygaszenie działalności do 31 grudnia 2033 roku. Będą też mogli ubiegać się o odszkodowanie od państwa.

Wysokość odszkodowania zależeć będzie od średniego rocznego przychodu hodowcy i daty zakończenia działalności. Im później to nastąpi, tym mniejsze będzie odszkodowanie.

Rzecznik rolniczej „Solidarności”, Adrian Wawrzyniak, zauważył, że wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt na futra doprowadziłoby do zniszczenia krajowej produkcji rolnej i mogłoby mieć negatywne konsekwencje dla innych sektorów hodowlanych.

– Liczymy na weto ustawy dotyczącej zakazu utrzymywania zwierząt futerkowych. Oczywiście decyzja będzie należała do pana prezydenta i doradcy pana prezydenta w tej sprawie. My jednak stoimy na stanowisku, że jakiekolwiek zamykanie branży hodowlanej będzie się wiązało z (…) niszczeniem produkcji wewnątrz naszego kraju. Nie możemy na to dopuścić, bo dzisiaj to mogą być zwierzęta futerkowe, jutro może to być drób, a za chwilę będą jeszcze kolejne [sektory rolnictwa – radiomaryja.pl] – mówił Adrian Wawrzyniak.

Rzecznik rolniczej „Solidarności” dodał, że największe straty odniosłyby polskie firmy, natomiast zyskać mogłyby zagraniczne koncerny, m.in. niemieckie przedsiębiorstwa zainteresowane branżą utylizacji odpadów pochodzenia zwierzęcego.

RIRM

drukuj