fot. PAP/Radek Pietruszka

Ambasador Izraela wezwany do polskiego MSZ w związku z zakłamywaniem historii przez Jad Waszem

Ambasador Izraela w Polsce został wezwany do polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych w związku z wpisem w mediach społecznościowych Instytutu Jad Waszem. Wpis dotyczył opasek z Gwiazdą Dawida, jakie Niemcy nakazali nosić Żydom.

We wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych przez Instytut Jad Waszem na temat noszenia opasek z Gwiazdą Dawida pojawia się informacja, że „Polska była pierwszym krajem, gdzie Żydzi byli do tego zmuszani”. Nie jest natomiast zaznaczone, że Polska była wówczas pod niemiecką okupacją.

Sprawa oburzyła wielu polityków i historyków. Instytut Pamięci Narodowej oświadczył, że post Jad Waszem jest nieakceptowalny. Szef MSZ, Radosław Sikorski, poprosił organizację o doprecyzowanie wpisu.

Historyk Piotr Sutowicz zwrócił uwagę, że przypisywanie zbrodni II wojny światowej Polakom ma długą historię. Przypomniał, że Niemcy narzucali taką narrację tuż po wojnie.

– To ma starą datę. Natomiast z czasem, w ciągu biegu historycznego, te niemieckie narracje historyczne rozszerzyły się również na środowiska izraelskie, co ostatnio widzieliśmy w postaci ujrzenia światła dziennego przez wpis Instytutu Jad Waszem, dotyczący tego, że to w Polsce jako pierwszym kraju na świecie nakazano brutalnie oznakować Żydów, czyli nakazano noszenie Gwiazdy Dawida. Przypisane to jest jakimś władzom polskim – zaznaczył historyk.

Instytut Jad Waszem zajmuje się zachowywaniem pamięci o ofiarach Holokaustu. Przyznaje tytuły „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” dla osób, które ratowały Żydów. Polacy są największą grupą narodowościową wśród Sprawiedliwych, pomimo tego, że na terenach okupowanych przez Niemcy pomaganie Żydom karane było śmiercią.

RIRM

drukuj