[TYLKO U NAS] A. Zdanowska: Napięcie na linii Polska-Izrael jest kolejnym punktem nagonki na nasze państwo

Sprawa dotycząca „polskich obozów śmierci” to konflikt na tle przepisów prawnych, a więc do pewnego stopnia generowany i sterowany. Trudno zatem oprzeć się wrażeniu, że napięcie na linii PolskaIzrael jest kolejnym punktem nagonki na nasze państwo zwróciła uwagę na antenie Telewizji Trwam mec. Agnieszka Zdanowska.

Adwokat w czwartkowym „Polskim punkcie widzenia” odniosła się do szeroko komentowanego w ostatnim czasie sporu polsko-izraelskiego na tle przepisów prawnych, dotyczących – ogólnie rzecz ujmując – kłamstwa oświęcimskiego. Jak zaznaczyła, jest to konflikt na tle przepisów prawnych, a więc do pewnego stopnia generowany i sterowany.

Zwróćmy bowiem uwagę na kontekst geopolityczny, w jakim Polska się znajduje. Z jednej strony jesteśmy w czasie tego wręcz szalonego ataku na Polskę przez stare kraje Unii Europejskiej, natomiast z drugiej strony  jesteśmy w okresie zbudowania niezwykle silnego przez rząd Prawa i Sprawiedliwości sojuszu polskoamerykańskiego, który gwarantuje obronność. Co więcej jesteśmy jednocześnie w trakcie budowania bardzo dobrych relacji z Izraelem. Trudno zatem oprzeć się wrażeniu, że jednak to, co się dzieje, jest jedynie sytuacją generowaną; kolejnym punktem nagonki na państwo polskie – powiedziała rozmówczyni TV Trwam.

Mec. Lech Obara – drugi gość programu –  podkreślił przy tym, że sformułowanie „polskie obozy zagłady” – tak mocno przez wiele lat funkcjonujące i zakorzenione w przestrzeni publicznej – trudno będzie teraz zatrzymać.

Niemcy potrafiły swoją wersję tzw. polityki pamięci poprzez różnego rodzaju manipulacje językowe przedstawiać na cały świat. My powinniśmy zmierzać teraz do bardzo intensywnych działań, aby to zwalczać. Zaprezentować cały katalog walki o przestrzeń publiczną, czyli czy dalej będzie królowało to pojęcie. […] Dla tych wątpiących w nasze intencje, wpisałbym mocniej słowo, że w szczególności te sytuacje dotyczą pojęć „polskie obozy zagłady”, które dobre imię Polski bezczeszczą – dodał radca prawny.

Po przyjęciu przez Sejm i Senat nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej umożliwia ona karę grzywny, ograniczenie wolności lub nawet więzienie do trzech lat, za słowa typu „polskie obozy śmierci”. Dokument ten trafił teraz do podpisu prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Niestety, mam głębokie obawy, że Sąd Najwyższy być może przy tej sprawie będzie chciał wpisać się w swoje dotychczasowe działania, polegające na zwalczaniu jakichkolwiek dobrych inicjatyw służących narodowi polskiemu. Tym wyrokiem może chcieć pokazać tzw. swoją niezawisłość. […] Oby sądy się kierowały chyba najtrudniej stosowaną w szeroko pojętym życiu publicznym klasyczną definicją prawdy, czyli zgodności rozumu z rzeczywistością. Dążenie do tej prawdy powinno być najwyższym nakazem polskiego wymiaru sprawiedliwości, a częstokroć tak nie jest – akcentowała mec. Agnieszka Zdanowska.

Całość programu „Polski punkt widzenia” z udziałem mec. Agnieszki Zdanowskiej i mec. Lechem Obarą można zobaczyć [tutaj].

RIRM

drukuj