
Obraz autorstwa wirestock na Freepik
Komisja środowiska w PE będzie głosować nad nowym celem klimatycznym
Komisja środowiska w Parlamencie Europejskim ma dziś głosować nad nowym celem klimatycznym. Chodzi o zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o 90 proc. do roku 2040 względem roku 1990. W ubiegłym tygodniu propozycję po negocjacjach zaakceptowali ministrowie środowiska krajów członkowskich.
Państwa unijne uzgodniły też opóźnienie wejścia w życie systemu ETS2. Przepisy mają wejść w życie w 2028 roku. Wprowadzono także dwie klauzule rewizyjne, aby cel na rok 2040 był w praktyce aspiracyjny, a nie sztywny.
Europoseł Jacek Ozdoba (Prawo i Sprawiedliwość) z komisji środowiska Parlamentu Europejskiego powiedział, że będzie robił wszystko, aby zablokować szkodliwe regulacje.
– To jest przyspieszenie celów klimatycznych do 2040 r. o 90 proc. [w stosunku – radiomaryja.pl] do lat dziewięćdziesiątych. To jest absolutna katastrofa. To niestety – moim zdaniem – przejdzie. Będziemy robili wszystko, żeby to zablokować, ale pamiętajmy, że ten szaleńczy pociąg, w którym siedzi Platforma, PSL, środowiska lewicowe z Polski, razem z Niemcami i pozostałymi delegacjami, niszczą europejskie przemysły i będą oznaczały drożyznę. Mam nadzieję, że ktoś pójdzie po rozum do głowy i to zablokujemy – mówił eurodeputowany PiS.
Stanowisko komisji trafi następnie pod głosowanie całej izby Europarlamentu. Potem odbędą się negocjacje z państwami członkowskimi w Radzie Unii Europejskiej. W toku tych rozmów zostanie uzgodniony ostateczny tekst znowelizowanego unijnego prawa klimatycznego.
RIRM


