Min. M. Przydacz: Prezydent szczegółowo zapozna się z wszelkimi ustawami, które do niego trafią, pod względem ich konstytucyjności oraz dobra wymiaru sprawiedliwości
Prezydent szczegółowo zapozna się z wszelkimi projektami, które do niego trafią, pod kątem ich konstytucyjności i dobra wymiaru sprawiedliwości – powiedział Marcin Przydacz, prezydencki minister. W ten sposób odniósł się do pytania dziennikarzy o przygotowywany przez Waldemara Żurka, ministra sprawiedliwości, projekt nowej ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa.
Regulacja ma stanowić uzupełnienie tzw. ustawy praworządnościowej. Przewiduje ona m.in. powtórzenie konkursów na stanowiska sędziowskie obsadzone w procedurze z udziałem KRS w kształcie po 2017 roku oraz uporządkowanie – jak stwierdzono – statusu „nieprawidłowo powołanych” sędziów.
Szef resortu stwierdził, że będzie projekt kompromisu i że liczy na porozumienie z prezydentem Karolem Nawrockim. Pytany przez dziennikarzy, czy możliwy jest podpis prezydenta pod taką ustawą, minister Marcin Przydacz podkreślił, że trzeba poczekać na konkrety. Wyraził też wątpliwości co do zamiarów Waldemara Żurka.
– Nie mam przekonania, czy pan minister Żurek rzeczywiście ma na celu chęć uzdrowienia polskiego systemu wymiaru sprawiedliwości, czy realizację swoich politycznych założeń, które częstokroć można by było określać jako wendeta. Tak mi się kojarzy jego działalność. Dopóki nie poznamy projektu tych ustaw, trudno by było się do nich ustosunkowywać. Na pewno pan prezydent będzie szczegółowo zapoznawał się z wszelkimi ustawami, które będą do niego trafiały, pod względem ich konstytucyjności oraz dobra wymiaru sprawiedliwości, by działał lepiej i szybciej – mówił Marcin Przydacz.
Politycy opozycji ocenili, że bezprawne podważanie statusu sędziów przez obecny obóz rządzący prowadzi do jeszcze większego chaosu w wymiarze sprawiedliwości, wydłuża proces orzekania i stwarza niebezpieczeństwo podważania orzeczeń.
RIRM



