fot. PAP/Abaca

Sytuacja na Bliskim Wschodzie nadal pozostaje napięta

Hamas przekazał kolejne trzy ciała zmarłych zakładników Izraelowi. Tel Awiwowi udało się zidentyfikować porwanych.

Była to kolejna wymiana zakładników. Do Tel Awiwu dotarł konwój z ciałami zmarłych zakładników przetrzymywanych przez Hamas.

Zgodnie z warunkami pierwszej fazy rozejmu obowiązującej od 10 października Hamas zobowiązał się do przekazania wszystkich 28 ciał martwych zakładników. Dotychczas wydano zwłoki 20 z nich. Izrael wezwał do przyspieszenia procesu przekazywania ciał, Hamas tłumaczy z kolei opóźnienia rozległymi zniszczeniami w Strefie Gazy, które utrudniają poszukiwania. W ostatnim czasie niespokojnie jest również w Libanie. W wyniku izraelskich ataków zginęli cywile.

– Powtarzamy, że Liban zrobił wszystko, co do niego należało, aby przestrzegać zawieszenia broni i wszystkich jego postanowień. Izrael w ogóle się do niego nie zastosował, a to zobowiązanie nie jest nawet w jego zasięgu. Posuwa się dalej w swojej agresji i popycha Liban na skraj wielu zagrożeń – wskazał jeden z mężczyzn.

Premier Izraela, Benjamin Netanjahu, poinformował, że każde zagrożenie ze strony Hamasu lub Hezbollahu spotka się ze stanowczą odpowiedzą.

– Jeśli nastąpi próba wyrządzenia krzywdy naszym siłom, uderzymy zarówno w atakujących, jak i w ich organizację, aby chronić nasze wojska – oznajmił premier Izraela.

 Izraelska armia przekazała, że będzie dążyła do całkowitego rozbrojenia sił Hezbollahu na południu Libanu – przekazał szef izraelskiego MSZ.

„Zaangażowanie rządu libańskiego w rozbrojenie Hezbollahu i wypędzenie go z południowego Libanu powinno być całkowite” – zaakcentował izraelski minister.

 Liban zobowiązał się do rozbrojenia Hezbollahu na mocy zawartego w ubiegłym roku rozejmu między Izraelem i Hezbollahem.

TV Trwam News

drukuj