
Wojna na Bliskim Wschodzie – Stany Zjednoczone chcą powrotu do rozmów z Iranem
Stany Zjednoczone chcą powrotu do rozmów z Iranem. Teheran przedstawił warunki negocjacji dotyczące cieśniny Ormuz. Role mediatora między stronami ma pełnić Pakistan.

Stany Zjednoczone chcą powrotu do rozmów z Iranem. Teheran przedstawił warunki negocjacji dotyczące cieśniny Ormuz. Role mediatora między stronami ma pełnić Pakistan.

Rzeczywistość jest straszna – tam obecną sytuację w Gazie opisuje proboszcz parafii Świętej Rodziny w tym mieście, o. Gabriel Romanelli. Podczas dorocznego Meetingu Przyjaźni między Narodami w Rimini duchowny za pośrednictwem łączy wideo opowiadał o tragicznej sytuacji w niemal całkowicie zniszczonym mieście. Bomby wciąż spadają, ludzie żyją w tragicznych warunkach.

Prezydent USA, Donald Trump, oświadczył w piątek na wiecu w Karolinie Południowej, że „postrzega cieśninę Ormuz jako amerykańskie terytorium”. Wyraził przekonanie, że Iran chce zawrzeć porozumienie, ale w opinii amerykańskiego przywódcy nie jest jeszcze gotowy na odpowiednią umowę.

Minister sprawiedliwości Turcji, Akin Gurlek, poinformował w piątek o wydaniu międzynarodowego nakazu aresztowania izraelskiego premiera, Benjamina Netanjahu, w ramach śledztwa w sprawie przechwycenia przez armię Izraela flotylli z pomocą dla Strefy Gazy.

Amerykański prezydent publikuje mapę, na której oznacza cieśninę Ormuz nowym terytorium Stanów Zjednoczonych.

Prezydent Donald Trump chwilowo wstrzymał ataki na Iran. Cały czas nie wyklucza jednak potężnego uderzenia.

„Czuję się dziś jak piąta Ewangelia, bo moim zadaniem jest nieść światu miłość, miłosierdzie i pokorę Jezusa Chrystusa” – te słowa jednej z młodych uczestniczek pielgrzymki najlepiej oddają owoce wyjazdu, który franciszkanie z Kustodii Ziemi Świętej zorganizowali dla młodzieży żyjącej na co dzień w cieniu wojny. W rozmowie z Vatican News brat Botros mówi, że wyjazd do Asyżu i Rzymu przywrócił młodym nadzieję i pokazał im żywy, powszechny Kościół.

Stany Zjednoczone przeprowadziły ubiegłej nocy kolejną falę ataków na Iran. Do natychmiastowej deeskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie wzywa ONZ.

Prezydent USA, Donald Trump, ostrzegł we wtorek, że wojska amerykańskie uderzą „całkiem niedługo” w miejsce, gdzie Iran może trzymać zapasy uranu oraz że po amerykańskich uderzeniach Iran będzie potrzebował 25 lat, by odbudować kraj. Zapowiedział też odpowiedź USA, jeśli rebelianci Huti zablokują Morze Czerwone.

Stany Zjednoczone przeprowadziły już siódmą z rzędu falę zmasowanych nalotów na Iran. Iran nie pozostaje jednak bierny – nasilił ataki na amerykańskie bazy wojskowe między innymi w Kuwejcie, Iraku i Jordanii.

W trakcie uroczystości pogrzebowych byłego przewódcy Iranu porozumienie USA-Iran zostało nieformalnie zerwane. Cieśnina Ormuz, przez którą przepływa prawie jedna trzecia światowego transportu ropy, jest ponownie niebezpieczna dla żeglugi.

Porozumienie o zawieszeniu broni pomiędzy USA i Iranem wisi na włosku, po tym jak siły amerykańskie uderzyły w kilkadziesiąt celów wojskowych na terytorium tego kraju. To odpowiedź Białego Domu na powtarzające się ataki w cieśninie Ormuz.
