fot. pixabay.com

Bruksela: Rada Europejska spotka się, aby rozmawiać na temat nowego celu klimatycznego UE na 2040 rok

W Brukseli odbędzie się dziś posiedzenie Rady Europejskiej poświęcone m.in. nowemu celowi klimatycznemu Unii Europejskiej na 2040 rok. W obradach weźmie udział m.in. premier Donald Tusk.

Szefowie państw i rządów UE będą rozmawiać m.in. o tym, jak osiągnąć unijny cel klimatyczny na 2040 r. bez uszczerbku dla konkurencyjności europejskich gospodarek. Szefowa KE, Ursula von der Leyen, wysłała list do unijnych przywódców, w którym zasugerowała pewne ustępstwa łagodzące proponowany cel redukcji emisji CO2 o 90 proc. do 2040 r. w porównaniu do poziomu z 1990 roku.

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości, Patryk Jaki, podczas środowej debaty w PE skrytykował unijną politykę klimatyczną, wskazując na sprzeczności w działaniach Komisji. Dodał, że Zielony Ład prowadzi do nadmiernej regulacji i osłabia konkurencyjność europejskiej gospodarki.

– Pani przewodnicząca mówiła, że konkurencyjność jest najważniejsza. Ja tylko przypomnę: Komisja Europejska w 1995 roku zapowiadała, że do 2010 roku Unia Europejska przegoni Stany Zjednoczone pod względem PKB. Raport Banku Światowego z kwietnia tego roku pokazuje coś innego. Od kiedy wprowadziliście ETS, od 2008 roku, PKB Unii Europejskiej wzrosło o 13,5 proc., a Stanów Zjednoczonych o 90 procent. Powiedziała pani przewodnicząca, że zielona energia jest najtańsza. Tymczasem, kiedy doliczymy ETS, koszty stabilizacji systemu, trwałość inwestycji, to ta energia jest najdroższa – zwrócił uwagę Patryk Jaki.

Unijny szczyt ma być też poświęcony bezpieczeństwu UE oraz wsparciu Ukrainy, w tym możliwemu wykorzystaniu zamrożonych rosyjskich aktywów. Podczas Rady Europejskiej ma być też omówiony problem migracji oraz sytuacja na Bliskim Wschodzie.

RIRM

drukuj