TK: Ustawa o tzw. mowie nienawiści niezgodna z Konstytucją RP
Trybunał Konstytucyjny uznał za niekonstytucyjne przepisy ustawy o tzw. mowie nienawiści, która wprowadziła nowe przesłanki do katalogu przestępstw z nienawiści.
Według Trybunału Konstytucyjnego proponowane w noweli rozwiązania stanowiły „niepoprawną ingerencję w konstytucyjnie chronioną swobodę wypowiedzi”.
Ustawa o tzw. mowie nienawiści z 6 marca br. rozszerza katalog przestępstw z nienawiści o cztery nowe przesłanki: wiek, płeć, niepełnosprawność i orientację seksualną.
Nowelizacja została skierowana w trybie kontroli prewencyjnej do Trybunału Konstytucyjnego w kwietniu br. przez ówczesnego prezydenta, Andrzeja Dudę. W piśmie Trybunał ocenił, że budzi ona jego wątpliwości m.in. z gwarantowaną przez konstytucję wolnością wypowiedzi.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Krzysztof Szczucki, podkreślił, że wejście w życie tej ustawy byłoby nieproporcjonalną ingerencją właśnie w wolność słowa.
– Niestety, środowiska lewackie i liberalne, pod hasłem wolności słowa, ale też pod hasłem ochrony różnych mniejszości, tak naprawdę chcą ograniczać wolność słowa, wprowadzać cenzurę i lewacką poprawność polityczną. Temu miała służyć właśnie ta ustawa, którą Sejm uchwalił. Na szczęście pan prezydent zdecydował się poddać ją kontroli w zakresie zgodności z Konstytucją RP. Wielu prawników, dla których ważne są konserwatywne wartości, nie miało wątpliwości, jakie będzie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego i tak też właśnie się stało. Trybunał nie miał innego wyjścia, musiał tę ustawę zakwestionować, bo jest ona po prostu niezgodna z Konstytucją RP – mówił Krzysztof Szczucki.
Wyrok zapadł w pełnym składzie Trybunału, pod przewodnictwem prezesa TK, Bogdana Święczkowskiego. Orzeczenie zapadło jednogłośnie.
RIRM



