Minister sprawiedliwości zastrasza sędziów?
Sędziowie powołani po 2018 r. będą płacić ze swoich pieniędzy za odszkodowanie, jakie na Polskę nałożyły trybunały europejskie – zapowiedział minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek. To zastraszanie sędziów – uważa Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych, sędzia Piotr Schab.
W czwartek Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej podważył legalność Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.
– Organ sądowy ostatniej instancji nie spełnia wymogów niezależności, bezstronności i uprzedniego ustanowienia ustawowego. Orzeczenie pochodzące od takiego organu należy uznać za nieważne – oznajmił sędzia TSUE, François Biltgen.
Wielu prawników zauważa, że TSUE nie ma kompetencji, aby oceniać polski wymiar sprawiedliwości. Mimo to minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek, odwołując się do czwartkowego wyroku, zapowiedział konsekwencje dla sędziów nieuznawanych przez rząd.
– Musimy wreszcie zrobić z tym porządek. Ci, którzy ubierają togi, wiedząc, że nie są sądem i za nich Polska płaci odszkodowania, będą musieli za to zapłacić z własnej kieszeni – powiedział szef resortu sprawiedliwości.
💭 Osoby, które zakładają togi, choć wiedzą, że nie są sądem, a przez ich działania Polska musi wypłacać odszkodowania, będą musiały pokryć te koszty z własnej kieszeni.
⚖️ Minister Waldemar Żurek komentuje dzisiejszy wyrok TSUE C-225/22 pic.twitter.com/PK4sfIIaDQ
— Min. Sprawiedliwości (@MS_GOV_PL) September 4, 2025
Plany „zrobienia porządku” z sędziami, których nie uznają unijne trybunały i obecny rząd, popiera premier Donald Tusk.
– To dość oczywiste, że oni zdecydowanie wykraczają poza formalne kompetencje i muszą liczyć się z konsekwencjami. Do tego nie trzeba żadnych ustawowych rozwiązań – stwierdził szef rządu.
Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych, sędzia Piotr Schab, uważa, że to zastraszanie sędziów przez przedstawicieli Rady Ministrów.
– Jest to wprost wypowiedziana groźba użycia aparatu siły w państwie przeciw tym, którzy wykonują prawne czynności służbowe, są sędziami Rzeczpospolitej powołanymi zgodnie z ustawą, zgodnie z konstytucją – zaznaczył sędzia Piotr Schab.
Ministerstwo ma pozywać przed sądy sędziów mianowanych po 2018 r., którzy mieli narazić państwo na odszkodowanie z powodu tego, że orzekali, rzekomo nie mając uprawnień.
– Każdy, kto zakłada togę, wie, że robi to dlatego, że jest sędzią, a pan Żurek doskonale wie, że jego słowa przeczą polskiej konstytucji, przeczą utrwalonej linii orzeczniczej Trybunału Konstytucyjnego – podkreślił Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych.
W opinii Rzecznika Praw Obywatelskich, prof. Marcina Wiącka, właściwą formą wykonania orzeczeń trybunałów europejskich w sprawach polskiego sądownictwa jest droga ustawodawcza.
– Powinno dojść do stworzenia koncepcji kształtowania składu Krajowej Rady Sądownictwa, tak aby ten skład był niewątpliwy pod względem niezależności – zwrócił uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich.
Minister Waldemar Żurek był wiele lat sędzią. Stał na czele sędziów sprzeciwiających się reformom wymiaru sprawiedliwości wprowadzanych przez rząd Zjednoczonej Prawicy.
TV Trwam News



