Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej można rozpatrywać w dwóch aspektach. W aspekcie politycznym oczywiście wydaje mi się, że jednoznaczną intencją sędziów Trybunału jest narzucenie Polsce uznawania związków jednopłciowych za małżeństwa, ale jest także aspekt prawny. W aspekcie prawnym sędziowie pozostawili Polsce jeszcze trochę pola do działania, tzn. Polska mogłaby teoretycznie stworzyć rejestr, gdzie byłyby rejestrowane związki niebędące małżeństwami zawarte za granicą, natomiast Trybunał stwierdził, że dopóki transkrypcja aktów stanu cywilnego jest jedynym możliwym instrumentem, to Polska ma obowiązek dokonywać transkrypcji tych związków – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja mec. Nikodem Bernaciak, analityk Centrum Badań i Analiz Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.