PiS domaga się od szefa rządu i ministra obrony narodowej zdymisjonowania szefa SKW
Prawo i Sprawiedliwość apeluje do premiera i szefa MON-u o dymisję szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, gen. Jarosława Stróżyka. To – jak wskazują politycy – ważne dla dobrej współpracy rządu z ośrodkiem prezydenckim i bezpieczeństwa kraju.
Przewodniczący klubu PiS, poseł Mariusz Błaszczak, powiedział, że atak na szefa BBN-u pokazuje, w jaki sposób sprawy bezpieczeństwa traktuje premier Donald Tusk i rządząca koalicja. Jak wyjaśnił, sąd orzekł, że odebranie poświadczeń bezpieczeństwa prof. Sławomirowi Cenckiewiczowi było bezprawne – mimo to sprawa wciąż jest nierozstrzygnięta.
Mariusz Błaszczak podkreślił, że to szef SKW, gen. Jarosław Stróżyk, jest źródłem konfliktu i powinien zostać zdymisjonowany
– Powinien to zrobić Donald Tusk na wniosek Władysława Kosiniaka-Kamysza, a więc jeżeli ministrowi obrony narodowej, Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi zależy na dobrej współpracy z ośrodkiem prezydenckim, z szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego, to powinien odważyć się i złożyć wniosek o dymisję Jarosława Stróżyka, a Donald Tusk, jeżeli mu naprawdę zależy na bezpieczeństwie naszego kraju, taki wniosek powinien przyjąć. Zwracamy się więc o takie działania do Władysława Kosiniaka-Kamysza, ministra obrony narodowej, i do Donalda Tuska – powiedział Mariusz Błaszczak.
💬 Przewodniczący KP PiS @mblaszczak: Wczorajsze wydarzenia jasno pokazują, że D. Tusk jest ignorowany przez naszych partnerów z zachodniej Europy. Prezydent Karol Nawrocki, dzięki swoim kontaktom z prezydentem D. Trupem, dba o interesy polskie i pozycję na arenie… pic.twitter.com/R0TCkFTH5j
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) August 19, 2025
Poseł Andrzej Śliwka zaznaczył, że punktu widzenia prawa prof. Cenckiewicz ma legalne i ważne poświadczenie bezpieczeństwa, a działanie obecnej ekipy rządzącej wobec szefa BBN-u jest szkodliwe i bandyckie.
– Ma na celu de facto doprowadzenie do tego, że instytucja, która jest organem konstytucyjnym, bo wprost jest zapisana przecież w Konstytucji, (mówię o Biurze Bezpieczeństwa Narodowego) ma być wyłączona z procesu decyzyjnego, jeżeli chodzi o architekturę bezpieczeństwa. Mamy do czynienia z sytuacją, w której w tej trudnej sytuacji geopolitycznej rządzący, zamiast szukać pola do współpracy, wypowiadają wojny Pałacowi Prezydenckiemu – ocenił Andrzej Śliwka.
💬 Poseł PiS @SliwkaAndrzej: Widać wyraźnie, że w ostatnim czasie działania rządu można określić jako bandyckie wobec instytucji państwa takich jak BBN. Bo jak nazwać sytuację, w której mamy orzeczenie WSA, które mówi wprost, że decyzja podjęta przez pana Stróżyka i podtrzymana… pic.twitter.com/hzLLilVnZT
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) August 19, 2025
Tymczasem – jak podkreślili politycy PiS – rola prezydenta Karola Nawrockiego w układance geopolitycznej jest bardzo istotna – dba on o interesy polskie i pozycję na arenie międzynarodowej. Dowodem tego – jak wskazali – jest wizyta za dwa tygodnie w USA.
RIRM




