fot. PAP/Adam Warżawa

Siatkówka. Polacy w półfinale Ligi Narodów po zwycięstwie z Japończykami

Polscy siatkarze wygrali z Japonią (3:0) w ćwierćfinale Ligi Narodów w chińskim Ningbo. W sobotnim półfinale zmierzą się z Brazylią.


„Biało-Czerwoni” w fazie interkontynentalnej odnieśli osiem zwycięstw i ponieśli cztery porażki. Dało im to piąte miejsce w tabeli. Japonia z takim samym bilansem była czwarta. W czwartkowym meczu od pierwszych akcji na boisku toczyła się zacięta walka. As serwisowy, a następnie kontra Kento Miyaury dały minimalną przewagę Japonii (7:5). Natomiast gdy Jakub Kochanowski zatrzymał Motoki Eiro, był remis (9:9). Polacy dobrze grali w bloku, ale azjatycka drużyna była czujna w obronie i wykorzystywała kontry trzecim lub czwartym uderzeniem (12:9). Końcówka należała jednak do podopiecznych Nikoli Grbicia. Punktowa zagrywka Kewina Sasaka i błędy rywali dały prowadzenie wicemistrzom olimpijskim (23:20), a autowy serwis Shomy Tomity zakończył seta (25:23).

W drugiej partii dzięki zagraniom Sasaka „Biało-Czerwoni” szybko odskoczył rywalom (7:3). Japonia szybko się otrząsnęła po złym początku, odrobiła część strat i po błędzie Wilfredo Leona złapała „kontakt” (10:11). Chwilę później zatrzymany został Miyaura i Polska prowadziła znów osiągnęła bezpieczne prowadzenie (15:12). Ale kolejne nieskuteczne akcje Leona wyrównały wynik (16:16). Od tej pory gra toczyła się punkt za punkt. W końcówce po kontrze Tomasza Fornala Polacy mieli minimalną przewagę (23:21), jednak gdy zatrzymany został Jakub Nowak było po 24. W grze na przewagi po bloku na Yukim Ishikawie wygrali siatkarze znad Wisły (26:24).

Trzecia partia od początku była pod całkowitą kontrolą wicemistrzów olimpijskich. Byli skuteczni w bloku, natomiast Azjaci popełniali wiele błędów (13:7). Druga część tego seta to była całkowita dominacja „Biało-Czerwonych”. Zanotowali oni serię efektownych bloków, dokładali do tego obrony i mocne ataki (18:9). Mecz zakończył Kamil Semeniuk (25:12).

Polacy szósty raz z rzędu zagrają o medal Ligi Narodów. Do tej pory wywalczyli złoty (2023 r.), srebrny (2021) oraz trzy brązowe „krążki” tych rozgrywek (2019, 2022, 2024). W półfinale zagrają z Brazylią, z którą już się mierzyli w tej edycji LN. W drugim turnieju w Chicago przegrali (1:3), jednak występowali wtedy w nieco innym składzie niż ten, który pojechał do Chin na finały. W dwóch poprzednich edycjach Polacy grali z „Canarinhos” w ćwierćfinałach, w obu przypadkach górą byli podopieczni trenera Nikoli Grbica. W 2021 roku zespoły te zmierzyły się w finale, wówczas wygrali Brazylijczycy.

Spotkanie Polska-Brazylia zostanie rozegrane w sobotę o godz. 13.00 czasu polskiego. Cztery godziny wcześniej, w drugim półfinale, Włochy zmierzą się ze Słowenią.

***

Polska – Japonia 3:0 (25:23, 26:24, 25:12)

Polska: Tomasz Fornal, Jakub Kochanowski, Marcin Komenda, Wilfredo Leon, Jakub Nowak, Kewin Sasak – Jakub Popiwczak (libero) oraz Bartosz Bednorz, Bartłomiej Bołądź, Jan Firlej, Kamil Semeniuk, Artur Szalpuk

Japonia: Motoki Eiro, Yuki Ishikawa, Kento Miyaura, Taishi Onodera, Shunichiro Sato, Ran Takahashi – Tomohiro Ogawa (libero) oraz Masato Kai, Larry Ik Evbade-Dan, Keigo Nishimoto, Hiroto Nishiyama, Masaki Oya, Shoma Tomita

PAP

drukuj