fot. PAP/Rafał Guz

Sejm udzielił wotum zaufania rządowi Donalda Tuska. Exposé premiera bez jasnego planu dla Polski

Sejm udzielił wotum zaufania rządowi Donalda Tuska. Wcześniej szef rządu wygłosił exposé, w którym skupił się głównie na krytyce poprzedników – Prawa i Sprawiedliwości. Pytania do premiera zadało w sumie 260 posłów. 

Po II turze wyborów prezydenckich premier Donald Tusk zapowiedział wniosek o wotum zaufania dla swojego rządu. W środę uzyskał satysfakcjonującą odpowiedź: „głosowało 453 posłów, za wnioskiem 243, przeciw 210, nikt nie wstrzymał się od głosu. Stwierdzam, że Sejm RP wyraził wotum zaufania Radzie Ministrów”.

Za wnioskiem zagłosowała cała rządząca koalicja. Przeciwko była opozycja. Głosowanie poprzedziło expose szefa rządu, a potem seria poselskich pytań.

– Mam przekonanie, wiarę i pewność, że mamy mandat do rządzenia, do brania na siebie pełnej odpowiedzialności – wskazał premier Donald Tusk.

W trakcie exposé na sali obecnych było tylko kilku posłów Prawa i Sprawiedliwości. Tak tłumaczył to szef klubu parlamentarnego partii, Mariusz Błaszczak.

– Na Sali sejmowej będą tylko wyłącznie ci, którzy będą zadawać pytania. Wychodzimy z takiego założenia, że Donald Tusk znów przyjdzie i będzie kłamał – zaznaczył Mariusz Błaszczak.

Donald Tusk przekonywał o sukcesach rządu związanych z polityką fiskalną.

– O połowę, o połowę zmniejszyliśmy lukę, czyli nadużycia, jeśli chodzi o płatność VAT – wskazał Donald Tusk.

„To za tego rządu rośnie luka VAT” – wypomniał premierowi w serii pytań poseł PiS, Zbigniew Kuźmiuk. Co więcej, szef rządu przemilczał zły stan finansów państwa.

– Panie premierze, mówił pan o wielu sukcesach, to sukcesy w cudzysłowie. Ale o jednym pan zapomniał. Jesteśmy najszybciej zadłużającym się państwem w Unii Europejskiej – podkreślił Zbigniew Kuźmiuk.

Premier chciał pochwalić się zmianami w spółkach Skarbu Państwa.

–  Profesjonalizacja Skarbu Państwa – ten proces postępuje. Jestem bardzo wyczulony na każdy sygnał nepotyzmu – mówił Donald Tusk.

Szybko zripostował go poseł partii Razem, Adrian Zandberg.

–  Czy pan jest poważny, panie premierze? Czy ta profesjonalizacja polega na tym, że w kluczowych spółkach zatrudnia się rodziny polityków PSL-u. Czy ta profesjonalizacja polega na tym, że w totalizatorze sportowym zatrudniacie internetowych hejterów działającej na rzecz Platformy Obywatelskiej? – zwracał uwagę Adrian Zandberg.

Premier unikał niewygodnych tematów. Pominął kwestie ochrony zdrowia.

– Nie usłyszeliśmy nic o systemie ochrony zdrowia, mamy najdłuższe kolejki od 12 lat, mamy dziurę w systemie ochrony zdrowia wielkości 20 mld zł i to co najmniej – wskazała poseł Marcelina Zawisza z partii Razem.

Po godzinie pytań premier uciekł z sali plenarnej. Chwile później zacytował w mediach społecznościowych fragment ze swojego exposé.

„Znam smak zwycięstwa, znam gorycz porażki, ale nie znam takiego słowa jak kapitulacja” – wskazał premier Donald Tusk.

Nagłe wyjście premiera nie uszło uwadze opozycji

„Kapitulacja to pana styl rządzenia: gdy trzeba bronić polskich interesów, pan daje nogę. Z Sejmu też pan zwiał, bo bał się pytań posłów” – podkreślił poseł  PiS, Michał Woś.

Donald Tusk wrócił na salę po zakończeniu pytań. Odpowiedział tylko na kilka z nich. Na resztę odpowiedzi miała opublikować Kancelaria Premiera. Podobnie było przy exposé w grudniu 2023 roku. Premier zapowiadał wówczas, że odpowie na wszystkie pytania. Do dziś nie odpowiedział.

TV Trwam News

drukuj