Pos. Z. Bogucki o decyzji Trybunału Konstytucyjnego ws. wdrożenia Zielonego Ładu: Mamy pełną jasność, że to klimatyczne szaleństwo, to zielone szaleństwo, jest niezgodne z Konstytucją Rzeczypospolitej
Prezydent-elekt Karol Nawrocki ma jednoznaczne stanowisko. Jest przeciwnikiem Zielonego Ładu, przeciwnikiem tego zielonego szaleństwa. To orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego da instrument zarówno panu prezydentowi-elektowi, ale także polskiemu rządowi. Czy rząd skorzysta z tego instrumentu? Mam olbrzymią wątpliwość. Dlatego tak ważny był wybór prezydenta, który nie zgadza się na te szkodliwe rozwiązania i nie zgadza się na obchodzenie traktatów – powiedział Zbigniew Bogucki, poseł PiS, były wojewoda zachodniopomorski, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
W audycji poseł Zbigniew Bogucki odniósł się do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie sposobu, w jaki Unia Europejska zatwierdziła wspólną politykę klimatyczną. Trybunał Konstytucyjny jasno orzekł, że przyjmowanie przez Radę Unii Europejskiej przepisów wpływających na wybór źródeł energii w Polsce był bez jednomyślnej zgody wszystkich państw członkowskich i jest niezgodne z ustawą zasadniczą, czyli z polską Konstytucją.
– Mamy pełną jasność, że to klimatyczne szaleństwo, to zielone szaleństwo, zielonoładowe szaleństwo jest, krótko mówiąc, niezgodne z Konstytucją Rzeczypospolitej. O tym orzekł Trybunał Konstytucyjny. To jest orzeczenie ostateczne, orzeczenie powszechnie obowiązujące, orzeczenie, które dotyczy wszystkich. (…) Co to oznacza w praktyce? W praktyce Trybunał stwierdził, że Unia Europejska nie może w sposób zupełnie dowolny narzucać krajom członkowskim takiej czy innej polityki, jeżeli chodzi o kwestie energetyczne. (…) Ta decyzja ma należeć do państwa członkowskiego albo do jednomyślnej decyzji wszystkich państw członkowskich – podkreślił poseł PiS.
Oczywiście potrzebujemy tzw. transformacji energetycznej, ale to ma być proces rozpisany na lata, proces rozpisany na dekady, dostosowany do naszych możliwości gospodarczych, do naszego przemysłu, do naszych możliwości właśnie w zakresie odnawialnych źródeł energii, a nie na odwrót – zaznaczył gość Radia Maryja.
– To nie ma być rewolucja, to znaczy nie może nam Unia Europejska, a właściwie Niemcy – którzy są tutaj lepiej przygotowani, bo wcześniej mogli rozpocząć różnego rodzaju działania – tego narzucać. To należy do suwerennego państwa, do woli suwerena, jakim jest naród i Trybunał Konstytucyjny. (…) W praktyce na przyszłość może to oznaczać, krótko mówiąc, zablokowanie tego szkodliwego ETS-2, czyli tych rozwiązań, które mają dotyczyć już nie tylko dużych firm, wielkich przedsiębiorstw, gdzie nakładane są dodatkowe obciążenia finansowe za emisję gazów, np. w ramach zużywania węgla, gdzie mamy emisję CO2, ale będzie to dotyczyło każdego z nas – akcentował Zbigniew Bogucki.
Tzw. Zielony Ład to jest tak naprawdę próba zaorania polskiego rolnictwa, a szerzej także rolnictwa europejskiego – zauważył poseł PiS.
– Prezydent-elekt Karol Nawrocki ma jednoznaczne stanowisko. Jest przeciwnikiem Zielonego Ładu, przeciwnikiem tego zielonego szaleństwa i to orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego da instrument zarówno panu prezydentowi-elektowi, ale także polskiemu rządowi. Czy rząd skorzysta z tego instrumentu? Mam olbrzymią wątpliwość. Dlatego tak ważny był wybór prezydenta, który nie zgadza się na te szkodliwe rozwiązania i nie zgadza się na obchodzenie traktatów – podkreślił gość audycji „Aktualności dnia”.
‼️‼️ Brawo Trybunał Konstytucyjny! To orzeczenie to bardzo mocny głos w obronie suwerenności energetycznej Polski — a w dzisiejszych czasach to przecież jeden z kluczowych elementów suwerenności państwa w ogóle. Co więcej, decyzje dotyczące polskiego miksu energetycznego… https://t.co/eZG8EkhEYW
— Marcin Romanowski (@RomanowskiPL) June 10, 2025
Obecny rządnie nie uznaje Trybunału Konstytucyjnego, mówiąc, że to jest upolitycznione ciało i nie drukuje w dzienniku ustaw orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego.
– Przypomnę, że kiedy obecna władza była jeszcze totalną opozycją, kwestionowali tylko trzech spośród piętnastu sędziów w Trybunale Konstytucyjnym. Trzech, czyli dwunastu sędziów w ogóle nie kwestionowali, a już od wielu miesięcy mówią o tym, że cały Trybunał Konstytucyjny nie może działać, nie może funkcjonować. Cały Trybunał Konstytucyjny został pozbawiony środków, m.in. na wynagrodzenia dla właściwie powołanych sędziów. Uważam, że wszyscy zostali powołani w sposób właściwy i wszyscy mają prawo orzekania o zgodności z konstytucją, ale nawet gdyby przyjąć tę kłamliwą retorykę dzisiejszego obozu władzy, która była głoszona jeszcze wtedy, kiedy byli totalną opozycją, to nie kwestionowali wszystkich, kwestionowali tylko trzech ze dwunastu. Więc jakim prawem dzisiaj odmawiają możliwości sprawowania tej kontroli konstytucyjnej przez Trybunał Konstytucyjny, który działa w normalnym, przewidzianym ustawom i konstytucjom składzie? – pytał polityk.
Cała rozmowa z posłem Zbigniewem Boguckim dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



