fot. PAP/Marcin Obara

B. Święczkowski o obcięciu finansowania TK i KRS: Przedstawiciele władz wypowiadali się bardzo jasno, że chodzi o zagłodzenie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. To się nie mieści w kategoriach jakiegokolwiek państwa prawa

Przedstawiciele władz wypowiadali się bardzo jasno w tej sprawie, że chodzi o zagłodzenie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Chodzi o to, żeby nie przeznaczyć ani złotówki na wynagrodzenie dla bardzo ciężko pracujących sędziów wykonujących swoje obowiązki na rzecz Ojczyzny. Jest to coś niespotykanego. Decyzja jest całkowicie absurdalna. To się nie mieści w kategoriach jakiegokolwiek państwa prawa. W ostatnim czasie odbyłem bardzo ciekawą podróż zagraniczną, gdzie poinformowałem przedstawicieli różnych Trybunałów Konstytucyjnych o tym, że zabrano nam środki na wynagrodzenia dla sędziów. Spotkało się to z powszechnym niedowierzeniem. Dla przedstawicieli demokratycznych państw Europy, w szczególności Unii Europejskiej, jest to sprawa niesłychana – oznajmił Bogdan Święczkowski, prezes Trybunału Konstytucyjnego, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Kilka dni temu prezes Trybunału Konstytucyjnego skierował list do premiera Donalda Tuska z żądaniem publikacji wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Prezes Rady Ministrów nie odpowiedział jednak na pismo. Podobnie wygląda sytuacja z marszałkiem Sejmu, który dostał list z apelem o podjęcie działań związanych z obsadzeniem wakatów w Trybunale Konstytucyjnym [czytaj więcej].

Nie ma odpowiedzi na ten list, ale dalej oczekuję, że Prezes Rady Ministrów będzie przestrzegał Konstytucji RP i respektował przepisy prawa. Jeśli chodzi o list do marszałka Sejmu, również nie otrzymałem odpowiedzi. Poprosiłem o udzielenie informacji czy i w jaki sposób Szymon Hołownia ma zamiar wykonać swój konstytucyjny obowiązek uzupełnienia składu Trybunału Konstytucyjnego. Wyrażam oczekiwanie, że procedury zostaną przeprowadzone, wznowione i w najbliższym czasie zostaną wybrani kolejni sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, a następnie zostaną zaprzysiężeni przez prezydenta – mówił Bogdan Święczkowski.

Bogdan Święczkowski, obejmując stanowisko prezesa Trybunału Konstytucyjnego, wyraził gotowość do spotkania się z premierem, marszałkiem Sejmu, marszałkiem Senatu. Spotkania się nie odbyły, a więc pokazali oni jasno, że nie chcą zawierać kompromisu.

Do spotkań nie doszło. Zarówno Prezes Rady Ministrów, jak i marszałek Sejmu, a także marszałek Senatu, nie wyrazili ochoty do próby zawarcia kompromisu. Z ich strony nie mam żadnej odpowiedzi, ale spotkałem się z innymi osobami i porozmawialiśmy na temat naszej oceny stanu praworządności, przestrzegania prawa i konstytucji przez organy władzy ustawodawczej i wykonawczej. Spotkałem się m.in. z Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego, przewodniczącą Krajowej Rady Sądownictwa, Rzecznikiem Praw Obywatelskich, prezesem Narodowego Banku Polskiego oraz przewodniczącym klubu parlamentarnego największej partii opozycyjnej. Konkluzje mamy bardzo podobne. Nie chcę ujawniać szczegółów, bo były to spotkania nieoficjalne po to, abyśmy ustalili, w jakim miejscu się znajdujemy, czy jest możliwość rozmowy z przedstawicielami władzy wykonawczej i ustawodawczej, czy jest jakaś wola porozumienia. Niestety przebieg rozmów nie nastraja mnie optymistycznie. Oznacza to, że proces pogłębiania chaosu i otchłań bezprawia będzie się pogłębiać – wskazał przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego.

Po wyborze Bogdana Święczkowskiego na prezesa Trybunału Konstytucyjnego nie opublikowano w Monitorze Polskim decyzji Andrzeja Dudy. Przez takie działanie rządzący chcieli podkreślić, że nie uznają instytucji, jaką jest Trybunał Konstytucyjny.

Szczerze powiedziawszy, nawet się tym nie interesuję. W świetle kamer i reflektorów prezydent Andrzej Duda wręczył mi nominację na prezesa Trybunału Konstytucyjnego – jest to wiedza powszechna. To, że ktoś robi sobie głupi żart i nie publikuje oświadczenia prezydenta, pokazuje świadectwo osobowości i różnego rodzaju fobie. W tej sytuacji nie mówimy o kontrasygnacie premiera, to jest kwestia wtórna. Nie chcę się na ten temat wypowiadać, dla mnie sytuacja jest jasna – podkreślił gość „Aktualności dnia”.

Ustawa budżetowa na obecny rok zakłada zmniejszenie środków dla Trybunału Konstytucyjnego i Krajowej Rady Sądownictwa. Celem rządowej koalicji jest zagłodzenie instytucji odpowiedzialnych za ład i porządek w Polsce.

Przedstawiciele władz wypowiadali się bardzo jasno w tej sprawie, że chodzi o zagłodzenie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Chodzi o to, żeby nie przeznaczyć ani złotówki na wynagrodzenie dla bardzo ciężko pracujących sędziów wykonujących swoje obowiązki na rzecz Ojczyzny. Jest to coś niespotykanego. Decyzja jest całkowicie absurdalna. To się nie mieści w kategoriach jakiegokolwiek państwa prawa. W ostatnim czasie odbyłem bardzo ciekawą podróż zagraniczną, gdzie poinformowałem przedstawicieli różnych Trybunałów Konstytucyjnych o tym, że zabrano nam środki na wynagrodzenia dla sędziów. Spotkało się to z powszechnym niedowierzeniem. Dla przedstawicieli demokratycznych państw Europy, w szczególności Unii Europejskiej, jest to sprawa niesłychana – akcentował Bogdan Święczkowski.

Całą rozmowę z Bogdanem Święczkowskim można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj