fot. PAP/Marcin Obara

Czy TVN i Polsat staną się spółkami strategicznymi?

Rząd zajmie się dziś projektem rozporządzenia ws. wykazu podmiotów podlegających ochronie oraz właściwych dla nich organów kontroli. Na listę spółek strategicznych mają zostać wpisane dwie komercyjne stacje telewizyjne: TVN i Polsat.

O zamiarze wpisania TVN-u i Polsatu na listę spółek strategicznych informował premier Donald Tusk. Szef rządu tłumaczył decyzję tym, że na Wschodzie jest zainteresowanie przejęciem mediów w Polsce. Po wejściu zmian w życie TVN i Polsat znajdą się pod specjalną ochroną państwa. Bez zgody polskiego rządu nie będzie można ich sprzedać. Politolog, prof. Mieczysław Ryba, wskazał w Radiu Maryja, że decyzja o wpisaniu tych mediów na listę spółek strategicznych nie ma żadnych podstaw prawnych.

Donald Tusk nie może sobie na listę firm chronionych wciągnąć jakichś mediów i do tego jeszcze prywatnych bez udziału kapitału państwowego. O co w tym wszystkim chodzi? To jest ruch – określiłbym – paniczny i troszkę kompromitujący politycznie. W ten sposób mówi, iż jest to wrogie przejęcie TVN-u, że przejęliby go nasi wrogowie, bo są to Węgrzy. Przecież Węgrzy są w NATO, są w Unii Europejskiej. Mamy tutaj do czynienia z dużym przerażeniem środowiska, które opiera swoją siłę polityczną na różnego tego typu mediach – wskazał ekspert.

Prof. Mieczysław Ryba zaznaczył, że premier może również w ten sposób komunikować przychylnym sobie mediom, że te mają jego ochronę. Dodał, iż Polsat również przyciąga elektorat koalicji rządzącej, choć nie tak radykalny jak TVN.

RIRM

drukuj