Obraz autorstwa Freepik

Rośnie liczba emerytów pobierających tzw. groszowe emerytury

Rośnie liczba osób z emeryturą niższą od gwarantowanej minimalnej. Media alarmują, że bez zmian systemowych za 10 lat to grono zwiększy się do dwóch milionów osób.

W latach 2011-2023 liczba seniorów pobierających tzw. groszowe emerytury wzrosła aż dwudziestokrotnie. Zgodnie z danymi ZUS w 2014 r. takich emerytów było około 76 tys., a w tym roku są ich ponad 423 tysiące.

Była prezes ZUS, prof. Gertruda Uścińska, podkreśliła, że nowy system emerytalny nie zdał egzaminu. Dodała, iż niezbędna jest reforma i wprowadzenie minimalnego stażu uprawniającego do otrzymywania emerytury.

W wielu krajach Unii Europejskiej trzeba przepracować dłuższy czas. Międzynarodowe konwencje mówią, że jest minimum piętnaście lat opłacania składek od podstawy i od kapitału, żeby otwierać prawo do emerytury przy wieku emerytalnym, a państwa członkowskie mogą ustalić wyższy staż, żeby zagwarantować minimalną emeryturę. Trzeba zachować uprawnienia nabyte dla tych ponad 400 tysięcy osób. Mają oni prawo do trzynastego świadczenia, czternastego, ale trzeba podjąć decyzję, aby w perspektywie niezbyt odległej te prawa przysługiwały przy spełnieniu takich warunków, jakie są normalnie wymagane – powiedziała prof. Gertruda Uścińska.

Groszowe emerytury pobierają seniorzy, którzy mieli duże przerwy w aktywności zawodowej, a także ci, którzy pracowali na tzw. umowach śmieciowych.

Prawo do minimalnego świadczenia mają osoby, które osiągnęły wiek emerytalny i posiadają odpowiedni staż pracy, czyli 20 lat w przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn.

RIRM

drukuj