fot. KPRP

Szef KPRP w TV Trwam: Państwo musi stawać po stronie dzieci. Prezydent A. Duda będzie bronił tych wartości do ostatniego dnia swojej prezydentury

Państwo musi stawać po stronie dzieci. Na to wskazuje jasno nie tylko prawo naturalne, ale też przepisy konstytucji i orzecznictwo obowiązujące od wielu lat. Pan prezydent – mogę Państwa zapewnić – będzie bronił do ostatniego dnia swojej prezydentury tych wartości – mówiła Małgorzata Paprocka, szef Kancelarii Prezydenta RP, w programie „Rozmowy niedokończone” na antenie TV Trwam.

Tematem, który rozpala obecnie opinię publiczną jest chęć wprowadzenia obowiązkowej tzw. edukacji zdrowotnej do polskich szkół [więcej]. Gość TV Trwam została zapytana, jak do tej sprawy odnosi się prezydent Andrzej Duda. Szef Kancelarii Prezydenta RP powiedziała, że odpowie jako pracownik instytucji, jaką kieruje, ale nie kryła również, że ciężko jej się zdystansować od tego tematu, ponieważ sama jest mamą dwóch córek, które niedawno zaczęły swoją edukację. Wskazała, że patrzy na tę sprawę również z perspektywy swoich praw do wychowania dzieci zgodnie z własnym światopoglądem.

–  Pan prezydent bardzo konsekwentnie przez całą swoją prezydenturę, idąc tak naprawdę po wybór na głowę państwa, już w 2015 roku mówił o tym, że fundamentem tej prezydentury będzie dbanie o rodzinę. Wszystkie inicjatywy podejmowane przez pana prezydenta – i te społeczne związane z programami socjalnymi, ale także potem decyzje związane z działalnością Ministerstwa Edukacji Narodowej – zawsze kładły nacisk na jedną kwestię: to rodzice mają konstytucyjne prawo do tego, aby dzieci były wychowywane zgodnie ze światopoglądem. Szkoła, ministerstwo, konkretny minister nie ma prawa narzucać treści światopoglądowych – zaznaczyła Małgorzata Paprocka.

Wskazała jednocześnie, że prezydent i kancelaria obserwują pracę nad wszystkimi rozporządzeniami podejmowanymi przez rządzących.

Dziś rząd bardzo chętnie omija ustawy, bo te wymagają zgody pana prezydenta. Bardzo dużo kwestii jest robionych poniżej ustawy, właśnie rozporządzeniami, bo te rząd może wprowadzać samodzielnie. Jest jeszcze możliwość zaskarżenia rozporządzenia do Trybunału Konstytucyjnego, ale to kwestia przyszłości. Na razie nie wiemy, jaki będzie ostateczny kształt tej regulacji – wyjaśniła.

Szef Kancelarii Prezydenta RP zachęcała na antenie TV Trwam wszystkich widzów, którym na sercu leży dobro dzieci, do zapoznania się z wprowadzanymi regulacjami i do wykorzystania praw obywatelskich oraz stanięciu po stronie praw rodziców i ochrony dzieci.

Jeżeli regulacje zechcą być wprowadzone w takiej formie, która budzi wątpliwości, budzi zastrzeżenia rodziców, to myślę, że pan prezydent skorzysta z instrumentów konstytucyjnie mu przysługujących – podkreśliła Małgorzata Paprocka.

Na początku listopada w Sejmie odbyło się głosowanie nad projektem ustawy dekryminalizującej wykonywanie i pomocnictwo w nielegalnych tzw. aborcjach. Ustawa głosami koalicji rządzącej została skierowana do dalszych prac [czytaj więcej]. Gość „Rozmów niedokończonych” została zapytana, co zrobiłby prezydent, gdyby otrzymał taką ustawę do podpisania.

Stanowisko pana prezydenta w kwestii obrony życia jest niezmienne i konsekwentnie prezentowane. Pan prezydent dwukrotnie wygrywał wybory prezydenckie, więc nie jest tajemnicą dla naszych obywateli, jakie prezydent reprezentuje w tym zakresie wartości i stanowisko. Należy przypomnieć, że jest to drugie podejście do uchwalenia tej ustawy i to też pokazuje, jaka jest niezwykła presja wśród członków dzisiejszej większości parlamentarnej (…). Myślę, że pan prezydent w tych sprawach będzie absolutnie konsekwentnie stał po stronie prawa nie żadnego „decydowania o sobie”, bo to nie jest prawo decydowania o sobie, tylko nazwijmy sprawę po imieniu: aborcja dotyczy dziecka nienarodzonego – i każde inne określenie jest po prostu zakłamywaniem rzeczywistości, próbą łagodzenia przekazu, a przecież chodzi o życie istoty najbardziej bezbronnej. Państwo musi stawać po stronie dzieci. Na to wskazuje jasno nie tylko prawo naturalne, ale też przepisy konstytucji i orzecznictwo obowiązujące od wielu lat. Pan prezydent – mogę Państwa zapewnić – będzie bronił do ostatniego dnia swojej prezydentury tych wartości – akcentowała Małgorzata Paprocka.

radiomaryja.pl

drukuj