Umowa Unii Europejskiej z Mercosurem zagrożeniem dla europejskiego rolnictwa
W tym tygodniu może zapaść decyzja w sprawie podpisania umowy handlowej między Unią Europejską a państwami Ameryki Południowej. Rolnicy podkreślają, że podpisanie umowy doszczętnie zrujnuje i tak już zniszczony przez produkty rolne z Ukrainy sektor rolnictwa w Europie.
Unia Europejska planuje podpisać umowę handlową z krajami Ameryki Południowej. Polegać ma ona na sprowadzaniu produktów rolnych. W akcie protestu na ulice Brukseli wyszli rolnicy. Twierdzą, że podpisanie umowy doszczętnie zrujnuje i tak już zniszczony przez produkty rolne z Ukrainy sektor rolnictwa w Europie. Francuscy rolnicy zablokowali drogi w pobliżu Paryża.
– To frustrujące, ponieważ w styczniu i lutym ubiegłego roku spędziliśmy już prawie dwa miesiące na demonstracjach. Zostaliśmy wysłuchani, złożono nam obietnice. Nic nie zrobiono, a dziś jesteśmy tutaj, aby móc się ponownie zmobilizować, z niemal tymi samymi żądaniami – powiedział David Lavenant, producent zbóż.
Bruksela chce jeszcze w tym roku podpisać umowę handlową z państwami Mercosur, czyli: Argentyną, Brazylią, Paragwajem, Urugwajem i Boliwią. Dokument jest negocjowany od ponad dwudziestu lat. Eksperci wskazują, że w praktyce umowa doprowadzi do zalania unijnych rynków m.in. tanim drobiem i wołowiną. Producenci wołowiny są przerażeni.
– Jesteśmy zdecydowanie przeciwni tej umowie. Uważamy, że nie powinna być podpisana – podkreślił Jerzy Wierzbicki, prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego.
Polska na skutek tej umowy może być stratna, jeżeli chodzi o sektor drobiarski – zaznaczył dr hab. Łukasz Ambroziak z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej Państwowego Instytutu Badawczego.
– Polskie produkty mogą być wypierane z rynku UE przez tańsze produkty z krajów Mercosur – mówił dr hab. Łukasz Ambroziak z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej Państwowy Instytut Badawczy.
Dodatkowo problemem jest to, że państwa Ameryki Południowej nie spełniają norm, które wypełniać musi europejski rolnik. Masowo stosują niedozwolone w Unii Europejskiej środki ochrony roślin i hormony w karmieniu zwierząt. Dlatego mięso z tych państw w efekcie jest tańsze. Ministerstwo Rolnictwa jest przeciwne umowie z Mercosurem – zwrócił uwagę wiceszef resortu, Stefan Krajewski.
– Nie popieramy podpisania tej umowy jako resort ze względu na to, że rolnicy europejscy, w tym rolnicy polscy, mają coraz większe normy do spełnienia – powiedział Stefan Krajewski, wiceminister rolnictwa, PSL.
Polscy rolnicy czekają na działanie polskiego rządu. Ratyfikacja planowana jest na ten tydzień podczas szczytu G20, który odbywa się w Brazylii.
TV Trwam News



