fot. PAP/Rafał Guz

M. Wild: Pod szyldem CPK można podejmować inne plany. Widzimy to przykładowo, gdy decyduje się o podnoszeniu prędkości, po której będzie prowadzony ruch kolejowy. Pozornie jest to ciekawa koncepcja, ale w rzeczywistości prowadzi ona do omijania mniejszych miejscowości

Pod szyldem Centralnego Portu Komunikacyjnego można podejmować całkiem inne przedsięwzięcia, co w pewnym sensie dzieje się obecnie, gdy podejmowane są decyzje o podnoszeniu prędkości, po której będzie prowadzony ruch kolejowy. Pozornie wydaje się to ciekawą koncepcją, ale w rzeczywistości prowadzi do omijania mniejszych miejscowości albo nawet tych nie tak małych (…). Pod szyldem CPK można realizować różne programy. Konkretne wymogi, które są przewidziane w naszej ustawie, wynikają z chęci zarządzenia tym ryzykiem. Chcemy pokazać, iż nie wszystko można sprzedać jako CPK – zauważył Mikołaj Wild, były przewodniczący rady nadzorczej oraz były prezes spółki Centralny Port Komunikacyjny, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Stowarzyszenie „Tak dla CPK” zebrało ponad 200 tys. głosów pod projektem ustawy obywatelskiej popierającej Centralny Port Komunikacyjny. Podczas przyszłotygodniowego posiedzenia Sejmu odbędzie się pierwsze czytanie projektu ustawy. To od decyzji Sejmu będzie zależeć dalszy los projektu.

W przyszły piątek ustawa trafi na tzw. pierwsze czytanie i zostanie przedstawiona Sejmowi. Można powiedzieć, iż jest to pierwsza bramka, od której wszystko zależy. W momencie kiedy nie zostanie złożony wniosek o odrzucenie ustawy w całości, to wniosek będzie głosowany na kolejnym posiedzeniu na początku grudnia. Jeżeli parlamentarzyści uznają, że 200 tys. podpisów obywateli to wystarczający powód, by tej ustawy nie zmielić, to wówczas trafi ona do komisji sejmowych, gdzie będzie poddana merytorycznej dyskusji i debacie. O to zabiegamy i do tego przekonujemy wszystkie ugrupowania polityczne w parlamencie – wskazał Mikołaj Wild.

Członkowie Stowarzyszenia „Tak dla CPK” od dawna walczą o realizację projektu w pierwotnej wersji.

Warto zaznaczyć, że Stowarzyszenie „Tak dla CPK” jest inicjatywą całkowicie oddolną. Jeden z sympatyków i jego członków wpadł na pomysł, by promować istotę tej inicjatywy w Sejmie. Był to świetny pomysł. Z czasem coraz więcej osób wyrażało poparcie dla naszej ustawy, inicjatywy „Tak dla CPK”. Parlamentarzyści zdążający do Sejmu bardzo często zatrzymywali się obok nas, wchodzili w dyskusję, próbowali przedstawiać swoje stanowisko i poglądy. Co za tym idzie, działanie całkowicie oddolne i spontaniczne przyniosło znakomity efekt – mówił były przewodniczący rady nadzorczej oraz były prezes spółki Centralny Port Komunikacyjny.

Mikołaj Wild zauważył, że rządzący pod szyldem Centralnego Portu Komunikacyjnego podejmują całkiem inne przedsięwzięcia niż te, które były zamierzone. Nowe propozycje mogą wykluczyć wiele aglomeracji z kolei szybkich prędkości.

Pod szyldem Centralnego Portu Komunikacyjnego można podejmować całkiem inne przedsięwzięcia, co w pewnym sensie dzieje się obecnie, gdy podejmowane są decyzje o podnoszeniu prędkości, po której będzie prowadzony ruch kolejowy. Pozornie wydaje się to ciekawą koncepcją, ale w rzeczywistości prowadzi do omijania mniejszych miejscowości albo nawet tych nie tak małych. W ostatnich dniach usłyszeliśmy o zmianie koncepcji przejścia przez Kalisz, dużą aglomerację. Pociąg będzie omijał to miasto i wyłączał je z systemu kolei dużych prędkości, a przynajmniej z bardzo dużej liczby połączeń, które były zakładane. Pod szyldem CPK można realizować różne programy. Konkretne wymogi, które są przewidziane w naszej ustawie, wynikają z chęci zarządzenia tym ryzykiem. Chcemy pokazać, iż nie wszystko można sprzedać jako CPK – stwierdził gość „Aktualności dnia”.

Centralny Port Komunikacyjny to projekt, który miał być kołem zamachowym dla polskiej gospodarki. Niestety zdaje się, że dla koalicji rządzącej z Donaldem Tuskiem na czele liczą się bardziej niemieckie, aniżeli polskie interesy.

Przed tym, jakie są rzeczywiście intencje rządzących, trzeba postawić duży znak zapytana. Przypomnijmy, iż do dzisiaj nie zostały zmienione dokumenty rządowe, które mówią, czym jest program CPK. Nie została zmieniona ani uchwała dotycząca powołania programu, ani nawet strategia rozwoju transportu. Jednocześnie wiemy, że rządzący w sposób demonstracyjny ją ignorują, tzn. w sposób oczywisty nie są realizowane punkty i działania, które były przewidziane w programie wieloletnim. Będziemy mogli powiedzieć więcej, gdy zostanie opublikowany – zapowiadany przez rządzących – nowy program wieloletni CPK. Wtedy będziemy mogli zobaczyć, co tak naprawdę mieści się pod zaklęciami o nowej jakości, które osoby zarządzające wniosły do projektu. Słuchy, które do nas dochodzą, wskazują dosyć niepokojące zmiany – akcentował Mikołaj Wild.

Całą rozmowę z Mikołajem Wildem można odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj