P. Sałek o konsultacjach społecznych dot. Lasów Państwowych: Mamy informacje, jasne głosy, które mówią, że społeczeństwo chce, aby znieść moratorium, aby było normalne funkcjonowanie i gospodarowanie w Lasach Państwowych
Okazało się, że setki tysięcy ludzi powiedziało: Nie chcemy tego moratorium! Proszę zostawić nam lasy w tej formie funkcjonalno-użytkowej, społeczno-gospodarczej, jakie znamy. Proszę, żeby leśnicy gospodarowali lasami tak, jak było do tej pory. Ci ludzie tego żądają i mam nadzieję, że ministerstwo – biorąc pod uwagę głosy, które były przeciw moratorium – uszanuje głos społeczeństwa – mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości, Paweł Sałek, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.
W regionalnych dyrekcjach Lasów Państwowych odbywały się konsultacje społeczne, które były wynikiem inicjatywy resory środowiska, czyli wyłączenie z gospodarki leśnej blisko 100 tys. hektarów lasów. Na przykład w Gdańsku do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych wpłynęło 1115 uwag, w tym aż 1028 negatywnych opinii, wobec tego, co zapowiadało Ministerstwo Środowiska. Z kolei w Krośnie blisko 54 tys. uwag, z czego ponad 51,5 tys. negatywnych opinii.
Nieoficjalnie informuję, że w RDLP Radom wyniki konsultacji społecznych zarządzonych przez @MKiS_GOV_PL
ws wyłączeń ze zrównoważonej gospodarki leśnej wyglądają następująco
🧵⤵️ pic.twitter.com/GVoQiiymDB— Paweł Sałek (@Pawel_Salek) August 24, 2024
– To były konsultacje społeczne, które drugi raz zostały zrealizowane w ciągu dwóch miesięcy ze względu na to, że pierwsze konsultacje nie poszły po myśli ministerstwa. Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych została przymuszona do tego, żeby wyznaczyć nowe obszary, nie mniejsze niż te, które były zaproponowane w moratorium, żeby przeprowadzić nowe konsultacje. Nowe konsultacje zakończyły się 4 i 5 sierpnia. Okazało się, że setki tysięcy ludzi powiedziało: Nie chcemy tego moratorium! Proszę zostawić nam lasy w tej formie funkcjonalno-użytkowej, społeczno-gospodarczej, jakie znamy. Proszę, żeby leśnicy gospodarowali lasami tak, jak było do tej pory. Ci ludzie tego żądają i mam nadzieję, że ministerstwo – biorąc pod uwagę głosy, które były przeciw moratorium – uszanuje głos społeczeństwa – podkreślił Paweł Sałek.
Dodał, że społeczeństwo w sposób radykalny wypowiedziało się, że nie chce moratorium, ale chce zerwać z ideologiczną polityką, która jest dzisiaj w resorcie środowiska i jest realizowana przez szefową resortu oraz Głównego Konserwatora Przyrody.
– Mamy twarde informacje, jasne głosy, które mówią o tym, że społeczeństwo chce, aby znieść moratorium, aby było normalne funkcjonowanie i gospodarowanie w Lasach Państwowych. To szczególnie jest widoczne w regionalnej dyrekcji w Krośnie i na Podkarpaciu (…). O tym głosie społeczeństwa dzisiaj nie można zapomnieć. Bardzo proszę wszystkich, a jednocześnie dziękuję także słuchaczom Radia Maryja i Telewizji Trwam oraz czytelnikom „Naszego Dziennika” za to, że też włączyli się aktywnie w tę sprawę – mówił gość programu.
Polityk zwrócił również uwagę, że resort środowiska ma także koncepcję utworzenia stu rezerwatów przyrody na stulecie Lasów Państwowych. Jak dodał, jest to kolejne niebezpieczeństwo.
– Rezerwat robi się wtedy, jak jest realna potrzeba, a nie jeśli jest rocznica. Rezerwat powinno się robić, jeśli są ku temu przesłanki przyrodnicze – zaznaczył.
Poseł PiS zwrócił uwagę, że zostanie utworzona specjalna komisja ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa, która będzie poświęcona tylko tym konsultacjom. Polityk wskazał również, że jest propozycja zmiany ustawy o lasach i ustawy o ochronie przyrody, która – jak podkreślił Paweł Sałek – znowu degraduje wszystko to, co jest związane z polską myślą ochrony przyrody i polskim leśnictwem, czy naszą tożsamością kulturową.
– To jest następny bubel prawny, który wprowadza jeden wielki bałagan w całym systemie przeciwlotniczym w Polsce. Mamy nielegalne moratorium na 100 tys. ha; mamy zmianę ustawy o lasach i ustawy o ochronie przyrody; mamy na siłę wprowadzane certyfikat FSC; mamy zmiany kodeksu dobrych praktyk leśnych, gdzie w ogóle rujnuje się naszą gospodarkę leśną; mamy propozycję stu rezerwatów; mamy rozporządzenie unijne o zarządzaniu gruntami rolnymi i leśnymi, gdzie trzeba będzie wyłączać kolejne obszary lasów z użytkowania, żeby zrealizować cel unijny; mamy unijne rozporządzenie o degradacji lasów, Jest jeszcze ustawa, która mówi o tym, że z funduszu leśnego będą przekazywane pieniądze na Parki Narodowe przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, czyli nagle się okazuje, że trzeba wyciąć kawałek lasu i pozyskać drewno, żeby sfinansować Parki Narodowe, które przecież są finansowane. To jest jakiś kompletny obłęd, co się wyrabia – podsumował poseł Paweł Sałek.
radiomaryja.pl



