fot. PAP/Tomasz Gzell

Sejm uchylił immunitet posłowi Marcinowi Romanowskiemu i zgodził się na jego tymczasowe aresztowanie

Sejm uchylił immunitet posłowi Marcinowi Romanowskiemu. Posłowie poparli także wniosek prokuratury o zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie polityka Suwerennej Polski. Prokuratura chce postawić b. wiceministrowi sprawiedliwości 11 zarzutów. To m.in. nadużycie władzy i udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Śledztwo ma związek z Funduszem Sprawiedliwości, który nadzorował.

Przed Prokuraturą Krajową na briefingu prasowym poseł Marcin Romanowski podkreślił, że stawiane mu zarzuty są nieprawdziwe i absurdalne. Dodał, iż mają one charakter polityczny.

– Jestem przekonany, że wszystkie moje działania w ramach realizowania moich obowiązków w Ministerstwie Sprawiedliwości jako dysponenta Funduszu Sprawiedliwości były legalne. W odpowiednim czasie i trybie przedstawię wszystkie dowody, które sfalsyfikują te insynuacje Tomasza M. prowadzonego przez Romana Giertycha – mówił Marcin Romanowski.

Poseł Marcin Romanowski zaraz po głosowaniach udał się do Prokuratury Krajowej w celu złożenia wyjaśnień dotyczących zarzucanych mu czynów.

Prokuratorzy jednak – jak poinformował pełnomocnik polityka, mec. Bartosz Lewandowski – nie wyrazili chęci spotkania się z parlamentarzystą.

– De facto odbiliśmy się od drzwi, bo usłyszeliśmy, że być może dopiero po niedzieli będzie jakiś kontakt. Oczywiście pozostawiłem dokument, w którym wskazałem, że poseł Marcin Romanowski dobrowolnie stawi się na wezwanie prokuratury i nie ma potrzeby zatrzymania go. Tym samym wydaje się, iż wniosek o zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie nie był taki pilny, a konieczność stosowania środków w postaci izolacyjnego środka zapobiegawczego nie wydaje się uzasadniony, skoro nawet prokuratura nie jest dzisiaj zainteresowana tym, by przyjąć stanowisko posła Marcina Romanowskiego – wskazał mec. Bartosz Lewandowski.

Poseł Marcin Romanowski jest drugim politykiem, któremu w ostatnim czasie Sejm uchylił immunitet w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Na poprzednim posiedzeniu odbyło się to w przypadku posła Michała Wosia.

RIRM

drukuj