PAP/Rafał Guz

Orlen ogłosił wstępne lokalizacje, w których zostaną wybudowane małe reaktory modułowe

Po ponad 60 latach Niemcy zrezygnowały z energii jądrowej. Ostatniej nocy w niemieckim systemie wykorzystywano energię z elektrowni węglowych. Odnawialne źródła energii miały znikomy udział. Tymczasem Polska stawia na atom. PKN Orlen ogłosił siedem wstępnych lokalizacji, w których staną małe reaktory modułowe.

Minionej nocy Niemcy wyłączyły ostatnie trzy działające elektrownie jądrowe. Ze względów atmosferycznych – czyli braku słońca i wiatru – odnawialne źródła energii praktycznie nie działały. By zapewnić obywatelom energię, Berlin musiał posiłkować się elektrownią węglową oraz energią z Polski i z elektrowni jądrowej z Francji.

Jest to działanie wyjątkowo szkodliwe i w ogóle niezrozumiałe. To można nazwać tylko sabotażem ideologicznym i politycznym – powiedział dr inż. Bogdan Sedler z Fundacji Naukowo-Technicznej „Gdańsk”.

Tymczasem Polska stawia na atom. Spółka Orlen Synthos Green Energy wybuduje 20 małych, modułowych reaktorów jądrowych BWRX-300 o mocy 300 MW.

Technologia GE Hitachi jest technologią najbardziej zawansowaną, jeżeli chodzi o mały reaktor atomowy. Nie ma innej technologii tak mocno zawansowanej – zauważył prezes PKN Orlen.

https://twitter.com/DanielObajtek/status/1647911667861159939

Daniel Obajtek ogłosił siedem wstępnych lokalizacji, w których powstaną małe reaktory modułowe. Jednostki mogą stanąć w Ostrołęce, Włocławku, Stawach Monowskich, Dąbrowie Górniczej, Nowej Hucie, Specjalnej Strefie Ekonomicznej Tarnobrzegu-Stalowej Woli i w okolicach Warszawy. To potencjalne lokalizacje, które zostaną poddane dwuletnim analizom i badaniom. Ze względu na unijną politykę klimatyczną, Polska potrzebuje alternatywy dla elektrowni węglowych – mówił premier Mateusz Morawiecki.

Te tanie, czyste i bezpieczne źródła energii będą służyły Polsce przez dziesięciolecia – podkreślił szef polskiego rządu.

Pierwszy reaktor powstanie jeszcze w tej dekadzie.

Na przełomie 2028/2029 roku.  To jest bardzo krótki czas. To jest czas, który nam jest potrzebny. Musimy bardzo mocno inwestować w energetykę, byśmy mieli energetykę, która zdecydowanie wzmocni nasz przemysł – zaznaczył Daniel Obajtek prezes PKN Orlen.

To także nowe miejsca pracy.

Setki tysięcy miejsc pracy, nie tylko przy budowie. To także utworzenie całego, nowego, wielkiego sektora produkcji przemysłowej w szerszym znaczeniu tego słowa – mówił premier RP.

Budowa małych reaktorów modułowych wzmocni konkurencyjność Polski na europejskim rynku. Energia z reaktorów BWRX-300 jest 30 proc. tańsza niż ta z elektrowni gazowych.

Polska przez najbliższe 15-20 lat ma szansę stać się gospodarczym sercem Europy – zaznaczył Mateusz Berger, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.

Stany Zjednoczone oferują pożyczkę – cztery miliardy dolarów na rozwój małych reaktorów modułowych przez Orlen Synthos Green Energy. Spółka podpisała w tej sprawie listy intencyjne ze stroną amerykańską.

„Polska poszukuje rozwiązań energetycznych, a Stany Zjednoczone zawsze będą wspierać sojuszników. Jestem przekonany, że bezpieczna, czysta i niezawodna energia jądrowa z Małych Reaktorów Modułowych GE-Hitachi jest ważną częścią tego rozwiązania” –  oświadczył Mark Brzezinski, ambasador USA w Polsce.

Polski rząd planuje jednocześnie budowę trzech dużych elektrowni jądrowych. Pierwszy reaktor powstanie w województwie pomorskim.

Od strony merytorycznej dokumentacja środowiskowa jest przygotowana bardzo dobrze, z wariantem alternatywnym – powiedziała Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska.

Budowa pierwszego reaktora jądrowego może rozpocząć się w 2026 r., a pracę może rozpocząć już za dziewięć lat.

TV Trwam News 

drukuj