Ekstraklasa. Remisy w Niecieczy i Krakowie, świetna końcówka Jagiellonii
Dwa z trzech niedzielnych meczów 27 kolejki PKO BP Ekstraklasy zakończyły się remisami. Do podziału punktów doszło w starciach Bruk-Betu Termaliki Nieciecza i Radomiakiem Radom oraz Wisły Kraków z Piastem Gliwice. Dwa gole w ostatnich minutach pozwoliły Jagiellonii Białystok zgarnąć trzy punkty w starciu z Zagłębiem Lubin.
Potrzebująca punktów Termalica w starciu beniaminków mierzyła się z Radomiakiem, który w 2022 roku w lidze wygrał tylko raz – z Lechią Gdańsk. To spotkanie mogło rozpocząć się znakomicie dla zespołu gości, jednak w 3. minucie sędzia anulował trafienie Luisa Machado, gdyż zawodnik drużyny z Radomia przed posłaniem piłki do siatki faulował jednego z rywali. W 21 minucie wątpliwości już jednak nie było. Po centrze Daniela Łukasika z rzutu rożnego Nemanja Tekijaski skierował futbolówkę do własnej bramki i Radomiak mógł cieszyć się z prowadzenia.
W drugiej połowie inicjatywę przejęli gracze z Niecieczy. Przyniosło to efekt w 55. minucie. Do remisu doprowadził Muris Mesanović, który skutecznie wykończył głową dośrodkowanie Tomasa Poznara. W końcówce gospodarze mogli przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Dobrze jednak między słupkami ekipy z Radomia spisywał się Filip Majchrowicz. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry goście mogli mówić o dużym szczęściu, gdyż po strzale Adama Radwańskiego piłka trafiła w słupek. Po remisie w Niecieczy Radomiak nadal zajmuje piąte miejsce w tabeli, zaś Bruk-Bet wciąż znajduje się w strefie spadkowej.
https://twitter.com/_Ekstraklasa_/status/1510602143815847940
Ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie odbył się w Białymstoku. Jagiellonia, która w ostatnich pięciu kolejkach nie wygrała ani razu, mierzyła się z Zagłębiem Lubin, które w poprzedniej kolejce dostało lanie od Warty Poznań (0:4).
O pierwszej połowie trudno powiedzieć coś dobrego. Zabrakło goli, a składnych akcji było jak na lekarstwo. Jakiekolwiek emocje w tym meczu rozpoczęły się w 50 minucie. Juniorski błąd popełnił bramkarz gospodarzy, Zlatan Alomerović, który tak niechlujnie próbował podać piłkę do Michała Pazdana, że przejął ją Patryk Szysz. Napastnik Zagłębia chwilę później spokojnie przelobował golkipera Jagi. Goście dobrze radzili sobie z niwelowaniem akcji białostoczan, jednak dużo zmieniła czerwona kartka dla Mateusza Bartolewskiego z 79. minuty spotkania. Miejscowi kontynuowali ataki i w 88. minucie doprowadzili do remisu. Swoją pierwszą bramkę w Ekstraklasie zdobył Andrzej Trubeha. Bohaterem Jagiellonii został jednak Marc Gual. Hiszpan pod koniec doliczonego czasu gry huknął z kilkunastu metrów i zapewnił swojej drużynie cenny komplet punktów.
https://twitter.com/_Ekstraklasa_/status/1510636936968523778
Zwycięstwo pozwoliło białostoczanom awansować na 12 pozycję w tabeli. Miedzowi natomiast nadal plasują się tuż nad strefą spadkową.
Kolejny z zespołów walczących o zachowanie ligowego bytu – Wisła Kraków – podejmował na swoim terenie Piasta Gliwice. Zawodników Białej Gwiazdy czekało trudne zadanie – podopieczni Waldemara Fornalika wiosną przegrali w lidze tylko raz.
Pierwsza faza spotkania to ataki gości, jednak z biegiem czasu coraz lepszą grę prezentowała Wisła. Przyniosło to efekt w postaci gola Stefana Savicia w 31. minucie. Taki rezultat utrzymał się do przerwy, jednak należy podkreślić, że po strzałach graczy Białej Gwiazdy futbolówka trafiała aż cztery razy w obramowanie bramki Frantiska Placha.
https://twitter.com/_Ekstraklasa_/status/1510674031204352005
W drugiej połowie gospodarze nie radzili sobie już aż tak swobodnie. Kilka minut po wznowieniu gry Mikołaj Biegański faulował w polu karnym gracza gliwiczan, a rzut karny zamienił na gola Kamil Wilczek. Były reprezentant Polski skompletował dublet w 61. minucie, kiedy to strzałem głową wykończył dogranie Jakuba Czerwińskiego. Wisła nie zrezygnowała jednak z walki o co najmniej punkt. Jej wysiłki zostały nagrodzone w 71. minucie. Gola na wagę remisu zdobył Dor Hugi, który dobił piłkę do siatki po rzucie wolnym wykonywanym przez Luisa Fernandeza.
Po podziale punktów z Piastem Biała Gwiazda ma w dorobku 25 punktów i zajmuje 16 pozycję w tabeli. Gliwiczanie z 38 punktami na koncie awansowali na szóste miejsce w stawce.
***
Wyniki niedzielnych spotkań 27 kolejki Ekstraklasy:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Radomiak Radom 1:1 (0:1)
Muris Mesanović 55′ – Nemanja Tekijaski (s.) 21′
Jagiellonia Białystok – KGHM Zagłębie Lubin 2:1 (0:0)
Andrzej Trubeha 88′, Marc Gual 90+7′ – Patryk Szysz 50′
Wisła Kraków – Piast Gliwice 2:2 (1:0)
Stefan Savić 31′, Dor Hugi 71′ – Kamil Wilczek 51′ (k.), 61′
https://twitter.com/_Ekstraklasa_/status/1510683047162646528
Sport.RIRM



