fot. PAP/Rafał Guz

Sztab prezydenta A. Dudy: Brak programu wyborczego u R. Trzaskowskiego na pięć dni przed wyborami to sytuacja bez precedensu

Sztab Andrzeja Dudy wytyka Rafałowi Trzaskowskiemu brak programu wyborczego na pięć dni przed wyborami. Jednocześnie zarzuca kandydatowi Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Polski brak stałości poglądów i opinii w ważnych kwestiach.

Mówili o tym we wtorek rzecznik sztabu wyborczego ubiegającego się o reelekcję prezydenta Adam Bielan i zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel. W ich ocenie brak programu wyborczego u kandydata Koalicji Obywatelskiej to sytuacja bez precedensu.

Sztab Andrzeja Dudy jest zdania, że jej powodem jest to, że Rafał Trzaskowski ma długą historię mówienia czegoś innego przed wyborami i czegoś innego po wyborach.

Członkowie sztabu Andrzeja Dudy wskazują przy tym, że kandydat KO zmienia zdanie dotyczące takich kwestii, jak: „500 plus”, podwyższenie wieku emerytalnego czy przyjmowanie imigrantów. Przed wyborami jest w stanie wyprzeć się tego, co prezentował przez lata.

– Liczy, że omami w ten sposób wyborców. Zachęcamy wszystkich do tego, żeby się zastanowili – czy człowiekowi, który regularnie mówi o tym, że „500 plus” to rozdawnictwo, że chce udzielać ślubów związkom jednopłciowym; czy ten, który przekonywał Polaków, że uchodźców, imigrantów musimy przyjąć w liczbach narzuconych przez Unię Europejską i Polska nie ma nic do gadania; czy człowiekowi, który cały czas był przeciwko wszystkim rozwiązaniom, z których Polacy są dzisiaj zadowoleni, teraz chwilowo zmieniający zdanie na czas wyborów, można zaufać – czy to jest człowiek, którego chcieliby widzieć w Pałacu Prezydenckim. Człowiek, który powie wszystko tylko po to, żeby się komuś przypodobać – zwracał uwagę podczas konferencji Radosław Fogiel.

Radosław Fogiel przypomniał też sytuację z weekendu, kiedy Rafał Trzaskowski przekonywał, że 4 lata temu nie był posłem. Poseł PiS wskazał, że dopiero zdjęcia z parlamentu i podpowiedź kolegi sprawiły, że przyznał, że jednak nim był.

RIRM

drukuj