[TYLKO U NAS] Prof. Krysiak: Robert Schuman nie chciał takiej Unii Europejskiej

Robert Schuman nie chciał Unii Europejskiej, bo UE jest synonimem uniformu – superpaństwa. Schuman w wypowiedziach mówił, że nie chce superpaństwa, nie chce niszczyć korzeni patriotycznych poszczególnych narodów, ale chce wspólnoty narodów – powiedział w piątkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam prezes Instytutu Myśli Roberta Schumana w Warszawie prof. Zbigniew Krysiak.

Gość programu podkreślił, że w Brukseli dziś jawnie apeluje się o powrót do Marksa, zresztą Altiero Spinelli jest „niejako liderem tych ludzi”.

Już od lat 80. Altiero Spinelli jest, można powiedzieć, uczniem Marksa i reprezentuje bardziej agresywną ideologię, która nie manifestuje się dzisiaj jakąś agresją przemocy fizycznej, ale idzie w kierunku takiej przemocy duchowej. Ta agresja jest gorsza, dlatego że „nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale tych, którzy zabijają ducha” – zaznaczył prezes Instytutu Myśli Roberta Schumana w Warszawie.

Robert Schuman byłby dziś bardzo niezadowolony z tego, w którym kierunku poszła Unia Europejska – dodał.

Od 1992 r. kontekst wspólnoty narodów Europy Schumana wchodzi w traktacie z Maastricht w Unię Europejską. Schuman nie chciał Unii Europejskiej, bo UE jest synonimem uniformu – superpaństwa. Robert Schuman w wypowiedziach mówił: my nie chcemy superpaństwa, my nie chcemy niszczyć korzeni patriotycznych poszczególnych narodów – chcemy wspólnoty narodów. I ona się zaczynała od Wspólnoty Węgla i Stali, później była Europejska Wspólnota Gospodarcza i tak właśnie Schuman chciał tworzyć taki wymiar wspólnotowy we wszystkich dziedzinach życia – zaznaczył gość TV Trwam.

Trzeba mieć głęboką świadomość, że dziś to nie są jakieś wypadki przy pracy czy zaburzenia, które wynikają z metod prób i błędów, ale wchodzenie w przestrzeń Unii Europejskiej jako superpaństwa jest świadomym działaniem Altiero Spinellego, a także tych jego „apostołów”. Są to liderzy (frakcji), ale i europosłowie, w tym z Polski – mówił prof. Zbigniew Krysiak.

Gość „Polskiego punktu widzenia” wskazał, kiedy zaczęła się ideologizacja Unii Europejskiej.

To się zaczęło już w latach 80., zaraz po wejściu Wielkiej Brytanii do Wspólnoty Narodów Europy – bo nie UE – w 1973 r. Po 10 latach zaczyna aktywnie działać Altiero Spinelli. On już w latach 80., chciał doprowadzić do tego traktatu, który później był w Maastricht, a jednocześnie chciał pójść dalej. Altiero Spinelli zmarł w 1986 r., ale ten negatywny zaczyn, który stworzył, zrealizował się w traktacie z 1992 r. W 1997 r. traktat z Maastricht pogłębia (ten zaczyn), bo idzie w kierunku gender i penalizacji poszczególnych krajów za nieposłuszeństwo wobec Brukseli. My (Polska) wchodzimy (do UE) w 2004 r. przy potężnej nieświadomości tej ideologicznej infrastruktury. W roku 2007 (…) traktat lizboński jest gwoździem do trumny, który wprowadza zagrożenie dla pewnej suwerenności, również zagrożenie dla siły konstytucyjnej – podkreślił prof. Krysiak.

Stąd potrzebna jest w Polsce nowa konstytucja, która istotnie odetnie się od podporządkowania, które pojawiło się w traktacie lizbońskim – dodał.

13 maja w warszawskiej Świątyni Opatrzności Bożej odbędą się: Europejski Festiwal Schumana i Wielka Modlitwa Bez Granic. Poprzedzi ją Msza św. o godz. 12.00 w intencji beatyfikacji Roberta Schumana.

Więcej o Europejskim Festiwalu Schumana można przeczytać [tutaj].

RIRM

drukuj